strona 1 z 36 <   1 234567891011  >

M JAK MIŁOŚĆ

Wojciech Gąssowski

Wystarczy słowo, jakiś gest,
I nagle wiesz, czego od życia chcesz,
I choć alfabet uczuć znasz,
Litera ta taka niezwykła jest.

M jak miłość wiele imion ma.
M jak miłość niepozorna tak,
M jak miłość chodzi drogą swą,
Gdy ją mijasz, czemu wtedy odwracasz wzrok?

I kiedy pomny wielu klęsk,
Poczujesz, że samotny męczy bieg,
Nie pytaj czy Ci da ją ktoś,
Wystarczy wciąż otwarte oczy mieć.

M jak miłość krąży wokół nas,
M jak miłość niepozorna tak,
M jak miłość ta, o której śnisz,
Czy otworzysz, gdy zapuka do serca drzwi?

MA KOCHANA UWIERZ MI

Drossel

Ma kochana uwierz mi
Co noc w snach mych jesteś ty.

Hej czy ty wiesz
Jak ja bardzo kocham cię?

Letni wiatr mi dzisiaj przywiał cię
I spojrzeniem oczarował mnie,
A ja od razu zakochałem się
I w podróż marzeń dziś zabiorę cię.

Ma kochana uwierz mi
Co noc w snach mych jesteś ty.
Serce pomóż proszę mi
Spełnić sny.
Ma kochana
Hej czy ty wiesz
Jak ja bardzo kocham cię?
A więc usiądź obok mnie
I przytul się.

Wszystko wkoło
Twoje imię ma
I nawet wiatr
Co do snu mi cicho gra.
Uciekam w sen
By móc cię spotkać tam
I pobyć z tobą
W końcu sam na sam.

Ma kochana uwierz mi
Co noc w snach mych jesteś ty.
Serce pomóż proszę mi
Spełnić sny.
Ma kochana
Hej czy ty wiesz
Jak ja bardzo kocham cię?
A więc usiądź obok mnie
I przytul się.

Ma kochana uwierz mi
Co noc w snach mych jesteś ty.
Serce pomóż proszę mi
Spełnić sny.
Ma kochana
Hej czy ty wiesz
Jak ja bardzo kocham cię?
A więc usiądź obok mnie
I przytul się.

Ma kochana uwierz mi
Co noc w snach mych jesteś ty.
Serce pomóż proszę mi
Spełnić sny.
Ma kochana
Hej czy ty wiesz
Jak ja bardzo kocham cię?
A więc usiądź obok mnie
I przytul się
I przytul się.

MA MIŁA

InoRos

Pierso godzina z północy biła,
Jesce sie gwiozda na niebie tliła,

Kie mnie, kie mnie ma miła,
Kie mnie, kie mnie ma miła,
Kie mnie ma miła panom zdradziła.

Kie mnie, kie mnie ma miła,
Kie mnie, kie mnie ma miła,
Kie mnie ma miła panom zdradziła. Ha!

Wpadli, złapili, jak zgraja wściekło,
Wzieni ciupazke, jaz krew pociekła,

Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie ma miła panom zdradziła.

Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie ma miła...

Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie ma miła panom zdradziła.

Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie, bo mnie ma miła,
Bo mnie ma miła panom zdradziła.

MACARENA rmx

Effect US

E e...
Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.

Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.
O o, o o, o o, o o... Całą noc...

Całą noc...
Całą noc...

Gdy spędzasz ze mną noc, rozluźnij się,
Chcę słyszeć kilka słów
Z twoich cudownych ust.

Jak fantastycznie w tańcu ruszasz się,
Hipnotyzujesz mnie,
Więc chodź, zabawmy się.

Hej, sexy girl, wiesz, że ja pragnę cię,
Kiedy uśmiechasz się,
To z tobą zrobić chcę.

Twój urok dzisiaj znów zachwyca mnie,
Podnieca zmysły me,
Więc chodź, zabawmy się.

E e...
Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.

Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.
O o, o o, o o, o o... Całą noc...
O o, o o, o o... Całą noc...

Całą noc...
Całą noc...

Gdy spędzasz ze mną noc, rozluźnij się,
Chcę słyszeć kilka słów
Z twoich cudownych ust.

Jak fantastycznie w tańcu ruszasz się,
Hipnotyzujesz mnie,
Więc chodź, zabawmy się.

Hej, sexy girl, wiesz, że ja pragnę cię,
Kiedy uśmiechasz się,
To z tobą zrobić chcę.

Twój urok dzisiaj znów zachwyca mnie,
Podnieca zmysły me,
Więc chodź, zabawmy się.

E e...
Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.

Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.
O o, o o, o o, o o... Całą noc...
O o, o o, o o... Całą noc...

Całą noc...

E e...
Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.

Macarena, Macarena,
Ona tańczy dla mnie, śpiewa,
Macarena, Macarena, całą noc.
O o, o o, o o, o o... Całą noc...
O o, o o, o o... Całą noc...
Całą noc... noc... noc... noc...
noc... noc... noc... noc... noc... noc...

MADAGASKARCZYK

Madagaskarczyk jest strasznie dziki, nie wie, co to gaz i co to prąd;
Jak go nie pożre krokodyl, to i tak umrze na trąd.
Madagaskarka jest całkiem czarna i się w ogóle nie ubiera.
większość dzieci na Madagaskaru jest podobna do pana Arkadego Fiedlera.

Pigmej ma wszystko malutkie i to jego jest troską;
Do każdego Pigmeja podobno dodają bezpłatnie mikroskop.
Żony Pigmejów są przez to doi często bliskie szału.
A jeden Pigmej, jak zobaczył naszą Kaśkę, to od razu dostał

Australijczyk nie słucha radia, nie pasjonuje się tangiem,
Tylko w kangury i strusie rzuca wciąg bumerangiem.
Jak się po takim rzucie nie schowa do zagajnika,
To potem w Australii odbywa się pogrzeb Australijczyka.

Bułgar to też Słowianin, choć bardziej od nas czarny;
Żeby mu zrobić przyjemność, jeździmy często do Warny.
I każdy jakiś kożuszek stamtąd się przywieźć stara,
Żeby się Bułgar nie przegrzał, bo bardzo kochamy Bułgara.

Panamczyk nie nosi panamy, bo ją uważa za banał,
Poza tym jest stale skrzywiony, bo tuż pod nosem ma kanał.
Gdy o wspomnienia z Panamy kobietę zapytać pragniemy,
Zazwyczaj nam odpowiada: "z panamy? Ale z któremy?"

Eskimos chodzi w futrach, jeździ na psie lub na foce;
Dnie tam trwają podobno pół roku, a drugie pół roku noce.
Więc noc poślubna u nich bywa najdłuższa na świecie,
Ale wy się nie cieszcie, bo i tak tam nie pojedziecie.

MADELON

Gdy po ćwiczeniach wolny mamy czas, to do dzieweczki aż sil: serce rwie.
W skraju doliny, gdzie się kończy las, gospoda stoi "Pod strzelcem" się zwie.
Tam jest dziewczę piękne, zgrabne, zwinne jak motyla lot,
oczy jej są iskier pełne, zwą ją wszyscy Madelon.

We snach widzimy ją, W dzień budzi serca żar,
bo to jest Madelon, miłości naszej czar.

Gdy Madelon do stołu nam podaje, spokoju nie ma miłych gości rój
i każdy szepcze w uszko słodkie baje, każdy szepcze na sposób swój.
Bo Madelon jest dla nas tak łaskawą, gdy kto uszczypnie lub pogłaszcze ją,
nie dąsa się, śmiech jej obroną całą. Madelon, Madelon, Madelon.

MADONNA

Polsko-ruska madonna
Polsko-starocerkiewna
Z gorejącego złota
Z żywego drewna, srebra

Bizantyjsko-słowiańska
W śnieżnobiałych sukienkach
Na nie bielonych płótnach
Na trumiennych, na trumiennych deskach

Polsko-ruska madonna...

Nie bojarska, nie carska
Zasmucona, kamienna twarz
Nie bojarska, nie carska
Zasmucona, chłopska ikona

Polsko-ruska madonna...

Polsko-ruska madonna...

MADZIU

Magik Band

Gdy cię spotkałem
W remizie na zabawie,
Od razu zagadałem
By rozwiązać sprawę.
Tętno podskoczyło,
Ciało oszalało,
Jedna myśl w mej głowie
Żeby coś się stało.

Madziu Madziu
Powiedz czy mi dasz,
Całusa, całusa,
Całusa jeszcze raz.
Madziu Madziu
Już cały się napinam.
Daj mi buziaka
Bo przecież nie wytrzymam.

Odkąd cię ujrzałem
To ciągle mi stoi,
Obraz twej osoby
W oczach moich.
Cały jest napięty,
Zwarty i gotowy,
Najpierw daj buziaka,
Potem do stodoły.

Madziu Madziu
Powiedz czy mi dasz,
Całusa, całusa,
Całusa jeszcze raz.
Madziu Madziu
Już cały się napinam.
Daj mi buziaka
Bo przecież nie wytrzymam.

Buzi to za mało
Więc i ciebie pragnę.
Możesz się opierać
Wstążkę twoją skradnę,
Ciągle się śmieję
Na widok twej osoby.
Przestań w końcu mówić,
Rozłóż swoje nogi.

Madziu Madziu
Powiedz czy mi dasz,
Całusa, całusa,
Całusa jeszcze raz.
Madziu Madziu
Już cały się napinam.
Daj mi buziaka
Bo przecież nie wytrzymam.

Leżysz już na sianku
Naga i rozgrzana.
Już się nie opierasz
Chcesz mnie poczuć zaraz.
Krew zabuzowała,
Szlaban poszedł w górę,
Stodoła wybuchła
Bo trafiłem w dziurę.

Madziu Madziu
Powiedz czy mi dasz,
Całusa, całusa,
Całusa jeszcze raz.
Madziu Madziu
Już cały się napinam.
Daj mi buziaka
Bo przecież nie wytrzymam.

Madziu Madziu
Powiedz czy mi dasz,
Całusa, całusa,
Całusa jeszcze raz.
Madziu Madziu
Już cały się napinam.
Daj mi buziaka
Bo przecież nie wytrzymam.

MAESTRO BEZDOMNY

Wolna Grupa Bukowina

Długo w nocy stukają klawisze
Nocna lampka płonie do świtu
Co pan pisze maestro bezdomny
Co pan pisze

Dziś już takich wierszy nie drukują
Każdy dźwiga osobną chandrę
Pan nie wierzy a jednak to prawda
Pan nie wierzy

To wszystko napisane w księgach
Mamy nawet wiernych proroków
Więc do przodu maestro bezdomny
Więc do przodu

Zechciej słuchać za oknem zgrzyta
Masowej pieśni ton wesoły
Smutek proszę znika bezboleśnie
Smutek proszę

Z pejzażu wyszły stare wiatraki
Z pieczątką grzesznych Don Kichoci
A myśmy przeszli do współczesnych
A myśmy przeszli
A myśmy przeszli
Przeszli

Długo w nocy stukają klawisze
Nocna lampka płonie do świtu
Szkoda ciszy Maestro Bezdomny
Szkoda ciszy

MAGDA

Trójka wiała, jacht przy kei stał,
Ale lało, mówię wam.
Spać w ogóle się nie chciało,
Mietek opowiadał nam.
Nagle zbladł i rzecze: Chłopcy,
Wam przestrogę teraz dam.
Było to dwa dni po ślubie mym,
Boże, ja to szczęście mam.

Magda, Magda, czemuś raz nie posłuchała,
Lecz jak zwykle ugasiłaś męża bunt.
Powiedz, Magda, czyś ty zapomniała,
Że na dwudziestu metrach trudno złapać grunt.

Mówi do mnie: Mietek, wiesz co, dziś
Będziem pływać łajbą twą.
Mówię: Madziu, wiatru nie ma,
Patrzę ona wznosi dłoń.
Więc ja: Dobrze Madziu, ależ tak.
I na keję idę z nią,
i wtem jakieś złe przeczucie
Myśli mych zmąciło toń.

Magda, Magda, czemuś raz nie posłuchała...

Maczek jednoosobowy był.
Ech! Konstruktor płakałby,
No bo wszedłem ja i Madzia ma,
To tak jak osoby trzy.
Dmuchaj, Mietuś, w żagle, dmuchaj,
Ja chcę pływać, pędem żyć.
Ty chcesz pływać? Pomyślałem,
To, cholero, przestań tyć!

Magda, Magda, czemuś raz nie posłuchała..

Nagle oko Magdy mig i mryg.
Co jej? Zastanawiam się,
Instynktownie łapię pagaj.
Grzecznie pytam: Co ci je?
Żony drżąca ręka szuka mnie,
Myślę o... Magdusi źle.
Nagle słyszę szept namiętny:
Puść ten kij, obejmij mnie.

Magda, Magda, czemuś raz nie posłuchała...

Mak się chwieje, ja tak myślę już,
Wlezie w kapok, czy też nie?
Wtem słoneczko zaświeciło,
Patrzę, no opala się.
Nagle Magda zapragnęła ma,
Zwilżyć w wodzie nóżkę swą.
Ja zdążyłem tylko krzyknąć:

Nie wychylaj nogi, bo...!
Mietek przerwał, spojrzał po nas,
Otarł spływającą łzę.
I na koniec tak powiedział:
Jednak nie zmieściła się.

Magda, Magda, czemuś raz nie posłuchała...

MAGDA

Akcent

Moja Magdo, miła Magdo zatańcz nam,
Twoje włosy wciąż czarują słońcem.
Moja Magdo, miła Magdo sekret dobrze znam,
Kiedy tańczysz każdy patrzy,
Każdy myśli tak.

W oczach niebo ma, w dłoniach trzyma skarb,
Magda.
Ptakom daje wiatr, zmienia w chwile czas,
Magda.
Nawet swoje sny daje żebyś śnił,
Magda.
Ma urok gwiazd i kocha świat.
W oczach niebo ma, w dłoniach trzyma skarb,
Magda.
Ptakom daje wiatr, zmienia w chwile czas,
Magda.
Nawet swoje sny daje żebyś śnił,
Magda.
Ma urok gwiazd i kocha świat.

Ta dziewczyna w płomień zmienia cały świat,
Jej spojrzenia chciałbym zabrać w siną dal.
Swym uśmiechem noc rozjaśnia, magię dobrze zna.
To dla ciebie piękna Magdo serce chciałbym dać.

W oczach niebo ma, w dłoniach trzyma skarb,
Magda.
Ptakom daje wiatr, zmienia w chwile czas,
Magda.
Nawet swoje sny daje żebyś śnił,
Magda.
Ma urok gwiazd i kocha świat.
W oczach niebo ma, w dłoniach trzyma skarb,
Magda.
Ptakom daje wiatr, zmienia w chwile czas,
Magda.
Nawet swoje sny daje żebyś śnił,
Magda.
Ma urok gwiazd i kocha świat.

Moja Magdo, miła Magdo to już świt,
Tak, jak słowik witasz nowy dzień.
Moja Magdo, miła Magdo nie wie o tym nikt,
Że już ze mną, tylko ze mną
Będziesz tańczyć dziś.

W oczach niebo ma, w dłoniach trzyma skarb,
Magda.
Ptakom daje wiatr, zmienia w chwile czas,
Magda.
Nawet swoje sny daje żebyś śnił,
Magda.
Ma urok gwiazd i kocha świat.
W oczach niebo ma, w dłoniach trzyma skarb,
Magda.
Ptakom daje wiatr, zmienia w chwile czas,
Magda.
Nawet swoje sny daje żebyś śnił,
Magda.
Ma urok gwiazd i kocha świat.

MAGDA K

Perfect

Jedno z tych pięknych miast
Co dzień piwo, co pół roku cyrk
Na ulicy zapytałem w nim
Co się stało z jedną Magdą K.

Człowiek, który sprawę znał
Bez potrzeby nie otwierał ust
Pierwszy z brzegu wskazał bar
Potem gładko w nim opowieść snuł

Jedno z tych pięknych miast
Nie ma sprawy Magdy K.

To był maj, sam pan wie
Jak to jest z młodymi w taki czas
W dyskotece ruch był jak co dnia
Była z nimi Magda K.

Obok w parku krzyknął ktoś
Jakby chciał zagłuszyć perkusji trans
W dyskotece ruch był jak co dnia
Była z nimi i ta Magda K.

Jedno z tych pięknych miast
Nie ma sprawy Magdy K.

Potem był zwyczajny sąd
Mamy w roku kilka takich spraw
Mogła mówić: Nie widziałam kto
Zmarnowała chłopcom siedem lat

Później wyjechała stąd
Aby zmazać grzech i zatrzeć ślad
Wszyscy mieli jej za złe
Że tu jeszcze jest ta Magda K.

Jedno z tych pięknych miast
Nie ma sprawy Magdy K.

MAGDA PROSZĘ

Dorota Miśkiewicz

Niestety Magda nie napisała
Jeszcze tekstu do tej piosenki,
W związku z tym, piosenka na razie
Nie posiada tekstu.
Tu, w tej piosence
Dźwięki są i nic więcej
Ten, kto słowa miał pisać, to zwiał.

Ot i dylemat miał spaść hit
Prosto z nieba,
Teraz głowię się sama i nic.

I choć ta muzyczka przyjemnie gra
Nikt nie napisał tekstu w jej takt,
Bo za dużo sylab język nasz ma,
By w prostym rytmie zmieścić się dał.

Magda pisała
Nocy wiele nie spała,
Bo melodia nie dała jej spać.
Już prawie miała
Ładny wątek złapała
Nie wiem, jak, ale trafił to szlak.

I choć ta muzyczka przyjemnie gra
Nikt nie napisał tekstu w jej takt,
Bo za dużo sylab język nasz ma,
By w prostym rytmie zmieścić się dał.

Magda! Magda proszę!
Pisz codziennie, choć po trosze
Wiem, że nawet tu się zmieści,
Odrobina jakiejś treści.

Lecz choć ta muzyczka przyjemnie gra
To nikt nie napisał tekstu w jej takt,
Bo za dużo sylab język nasz ma,
Więc może lepiej la la la la...

I choć ta muzyczka przyjemnie gra
To nikt nie napisał tekstu w jej takt,
Bo za dużo sylab język nasz ma,
By w prostym rytmie zmieścić się dał.

A jednak wciąż mam nadzieję,
Że Magda napisze
Tekst do tej piosenki.

MAGDALENA

Model M.T.

Tutaj nie ma smutnych chmur
Tylko błękit cichych fal.
Odrzucimy zbędny wstyd,
Który wciąż ogarniał nas.
Wiatr obejmie nasze twarze
I zaśpiewa słowa te.

Magdaleno spójrz to jest świat,
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twego.

Magdaleno spójrz to jest świat,
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twoich ust,
Twoich ust.

Stoisz w pianie morskich fal
Przypływ tuli stopy twe,
Nocny księżycowy blask
Rozpromienił się we mgle.
Morza szum zagłusza mewy
Przypomina słowa te.

Magdaleno spójrz, to jest świat
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twego.
Magdaleno spójrz, to jest świat
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twoich ust.

Magdaleno spójrz, to jest świat
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twego.

Magdaleno spójrz, to jest świat
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twego.

Magdaleno spójrz, to jest świat
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twego.

Magdaleno spójrz, to jest świat
Tylko twój dla ciebie.
Magdaleno cóż jest on wart
Bez uśmiechu twoich ust,
Twoich ust.

MAGDALENA

Combo

Znasz ten sklep,
Znasz ulicę i tą samą pieśń,
Wszystko szare wokół,
Nic nie zmienia się.
Znasz ten park,
Znasz kolegów i nie jedną z dam,
Ale dusisz się,
Chwilami masz już dość.

Potem nagle widzisz ją,
Wszystko inne traci sens,
Potem nagle czujesz ją
I wiesz, że dla niej możesz żyć.

Magdalena, Magdalena,
Wymarzona, wyszukana twoja lady.
Magdalena, Magdalena,
Utęskniona, jedyna, twoja wierna.

Sam, wciąż sam,
Zawiódł każdy nowy plan,
W sercu pusto,
Nie chce ci się żyć.
Ta, nie ta,
Sam już nie wiesz którą chciał byś mieć?
W głowie pustka szumi,
Nie wiesz co i jak?

Potem nagle widzisz ją,
Wszystko inne traci sens,
Potem nagle czujesz ją
I wiesz, że dla niej możesz żyć.

Magdalena, Magdalena,
Wymarzona, wyszukana twoja lady.
Magdalena, Magdalena,
Utęskniona, jedyna, twoja wierna.

Magdalena, Magdalena,
Uuu u u u u...
Magdalena, Magdalena,
Uuu u u u u...
Magdalena, Magdalena,
Wymarzona, wyszukana twoja lady.
Magdalena, Magdalena,
Utęskniona, jedyna, twoja wierna.

MAGDALENA

Mega Dance

Gdy pierwszy raz spojrzałem w oczy ci,
Ożyły nagle sny, wiedziałem, że to ty.
Od tamtej pory już nie widzę nic,
Świat cały wokół znikł, chcę tylko z tobą być.

Nie mogę spać, nie mogę pić i jeść,
Gdy obok nie ma cię, to wszystko traci sens.
Jak mantrę wciąż powtarzam imię twe,
Noce całe i dnie, jedynie imię te.

O, O!
Magdalena, Magdalena, to jest imię jak poemat,
Magdalena, Magdalena, tylko z nią.
Magdalena, Magdalena, ona ładna, ona piękna,
Magdalena, Magdalena, kocham ją.

Magdalena, Magdalena, to jest imię jak poemat,
Magdalena, Magdalena, tylko z nią.
Magdalena, Magdalena, ona ładna, ona piękna,
Magdalena, Magdalena, kocham ją.

Dla ciebie wszystko to, co zechcesz dam,
Przeniosę góry i zatrzymam w miejscu czas.
Bo bliskie chwile z tobą sam na sam,
Są warte więcej niż, świat ten bogactwa ma.

Miłości, uwierz, pełne serce mam,
Na zawsze starczy jej nawet dla dwojga nas.
No powiedz, kto ci więcej może dać,
Kto pokocha cię, tak jak kochałem ja.

O, O!
Magdalena, Magdalena, to jest imię jak poemat,
Magdalena, Magdalena, tylko z nią.
Magdalena, Magdalena, ona ładna, ona piękna,
Magdalena, Magdalena, kocham ją.

Magdalena, Magdalena, to jest imię jak poemat,
Magdalena, Magdalena, tylko z nią.
Magdalena, Magdalena, ona ładna, ona piękna,
Magdalena, Magdalena, kocham ją.

O, O!
Magdalena, Magdalena, to jest imię jak poemat,
Magdalena, Magdalena, tylko z nią.
Magdalena, Magdalena, ona ładna, ona piękna,
Magdalena, Magdalena, kocham ją.

Magdalena, Magdalena, to jest imię jak poemat,
Magdalena, Magdalena, tylko z nią.
Magdalena, Magdalena, ona ładna, ona piękna,
Magdalena, Magdalena, kocham ją.

MAGDALENO

KIS Lech Stawski

Zanim Cię spotkałem
wcale nie wiedziałem
co to znaczy szczęście mieć
Dziś świat się rozjaśnił
widzę go jak w baśni
Bardzo z tego cieszę się
Ani się spostrzegłem
a już Ci uległem
no i zakochałem się
Jak Ty to zrobiłaś
serce mi podbiłaś
stąd zaczęła miłość się
Aaa aaa
Czy słyszysz mnie miła
Je je je
Wysłuchać mnie chciej

Magdaleno
Magdaleno leno
Co się ze mną stanie
moje ty kochanie
Jeśli ty odrzucisz mnie
Magdaleno
Magdaleno leno
Co dziś zażądałaś
wszystko będziesz miała
Jeśli tylko zgodzisz się
Aaa aaa
Ja chyba zwarjuję
Je je je
Czy skończy się źle

Ooo Magdaleno
Ooo Magdaleno

Włóczę się po świecie
jak bezdomne dziecię
nikt przytulić nie chce mnie
Liczę więc na Ciebie
byłbym w siódmym niebie
Gdybyś chciała zgodzić się
Aaa aaa
Ach nie Magdaleno
Powiedz tak
i daj zgody znak

Magdaleno
Magdaleno leno
Wierzę w to niezbicie
i łudzę się skrycie
że odmienisz zdanie swe
Magdaleno
Magdaleno leno
Kupię Ci już jutro
najpiękniejsze futro
Lecz nie klękaj błagam cię
Aaa aaa
Ach nie Magdaleno
Powiedz tak
i daj zgody znak

Ooo Magdaleno
Ooo Magdaleno.

MAGDALENO Z MOICH SNÓW

Przeglądam album z dawnych lat,
Gdzie dużo fotografii?
Twój uśmiech z oczu spędza sen,
Gdy znów na Ciebie patrzę.

Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz jeszcze mnie?
Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz mnie?

Próbuję zmienić życie swe,
By już nie myśleć o tym.
I nie raz zastanawiam się,
Czy warto było kochać?

Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz jeszcze mnie?
Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz mnie?

Twa miłość przesłoniła mi,
To wszystko, w co wierzyłem.
Jak zwykle szczęście mija mnie?
Jak zwykle szczęście mija mnie?
Szczęście, o którym śniłem.

Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz jeszcze mnie?
Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz mnie?

Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz jeszcze mnie?
Magdaleno, Magdaleno,
Z moich wspomnień wołam Cię.
Magdaleno, Magdaleno,
Czy pamiętasz mnie?

MAGIA KSIĘŻYCA

Irena Jarocka

Już po północy, ale patrz,
Jak okiem sięgnąć,
Wszędzie pulsujący dreszcz.
I znów gorączka puka nam do warg,
Znów elektryczna magia obudziła krew.

Parny mrok nas woła pełen marzeń,
Noc obietnic pełna ciepłych tak, jak maj.

Magia księżyca znów porywa nas,
Magia księżyca, wibrowanie gwiazd,
Dziś pod dachem spać nie będzie chyba nikt.
Magia księżyca znów porywa nas,
Magia księżyca, przyciąganie ciał,
Do drzwi serca niech pomoże trafić ci.

Dokoła jasno, jak za dnia,
Dalekie błyskawice toczą się przez świat.
Dobre planety namawiają nas
Na cud, nie czekaj dłużej,
Dziś się może stać.

Parny mrok nas woła pełen marzeń,
Noc obietnic pełna ciepłych tak, jak maj.

Magia księżyca znów porywa nas,
Magia księżyca, wibrowanie gwiazd,
Dziś pod dachem spać nie będzie chyba nikt.
Magia księżyca znów porywa nas,
Magia księżyca, przyciąganie ciał,
Do drzwi serca niech pomoże trafić ci.

Magia księżyca znów porywa nas,
Magia księżyca, wibrowanie gwiazd,
Dziś pod dachem spać nie będzie chyba nikt.
Magia księżyca znów porywa nas,
Magia księżyca, przyciąganie ciał,
Do drzwi serca niech pomoże trafić ci.

Magia księżyca...

MAGICZNE OGNIE

Grażyna Łobaszewska

Magiczne ognie tej jesieni
Ogniska pośród pól płonące
Ich poblask twarze nam rumienił
Wsłuchanych w trzasków cichy koncert

W górze płonęły galaktyki
Światła na ziemi i na niebie
A my wsłuchani w ognia syki
Pięknie milczeliśmy dla siebie

Magiczne ognie tej jesieni
Płoną w pamięci płoną w ciszy
Wsłuchaj się proszę wsłuchaj w siebie
A może jeszcze mnie usłyszysz
Wsłuchaj się proszę wsłuchaj w siebie
A może jeszcze mnie usłyszysz

Magiczne ognie tej jesieni
Płomyki w sercach naszych jasne
Ogień się w naszych oczach zmienił
A oczy mieliśmy przepastne

Była w nich ziemia rozgwieżdżona
I było niebo z ogniskami
I noc uczuciem rozjaśniona

Magiczne ognie tej jesieni
Płoną w pamięci płoną w ciszy
Wsłuchaj się proszę wsłuchaj w siebie
A może jeszcze mnie usłyszysz
Wsłuchaj się proszę wsłuchaj w siebie
A może jeszcze mnie usłyszysz.

strona 1 z 36 <   1 234567891011  >

Fragment tytułu
lub wykonawca