strona 1 z 31 <   1 234567891011  >

C'EST LA VIE

Krzysztof Krawczyk

Zanim ją spotkałem, było tak,
Życie, to był dla mnie długi film,
Znak mój, to był wolny ptak,
A przesłaniem - "c'est la vie".

Był to raczej serial barwnych scen,
Miejsce akcji różne, tu i tam,
Gwiazdy wciąż zmieniały się,
A scenariusz był ten sam.

Wiem, w co jest gra i finał znam,
Wiem, tak czy owak dalej gram,
Wiem, lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci: "c'est la vie".

Wreszcie przyszła ona, żadne z bóstw,
Miała być na planie kilka chwil,
Ale miała inny gust,
I nie leżał jej ten film.

Nigdy nie myślałem o tym że,
Zrobię w scenariuszu taki wtręt,
Tam gdzie miało być "adieu",
Pomysł mam na "happy end".

Wiem kto dopisze finał nam,
Wiem i z fantazją dalej gram.
Wiem lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci c'est la vie.

Wiem lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci c'est la vie.
Wiem w co jest gra i finał znam,
Wiem, tak czy owak daleh gram,
Wiem lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci c'est la vie.

C'EST LA VIE

Madar

Dosyć już ciebie mam,
Więc odchodzę, chcę być sam
Drwiłaś przez tyle dni,
Mało szczęścia dając mi.
Śmiejesz się myśląc, że
Ja wciąż bardzo kocham cię,
Sprawdzać chcesz moje sny,
Ale ja zaśpiewam ci:

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Nie dawałaś mi szans,
Wciąż ważniejsza byłaś ty,
Z dnia na dzień więcej chcesz,
Ja nie mogę żądać nic.
Czas już zmienić swój los,
Nie chcę dłużej tak żyć,
Choć nieważny mój głos,
Ale ja zaśpiewam ci:

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Dosyć już ciebie mam,
Więc odchodzę, chcę być sam
Drwiłaś przez tyle dni,
Mało szczęścia dając mi.

Śmiejesz się myśląc, że
Ja wciąż bardzo kocham cię,
Sprawdzać chcesz moje sny,
Ale ja zaśpiewam ci:

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

Miła ma selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi, Oooooo…
Właśnie dziś selawi, Oooooo…
Żegnaj więc selawi.

C'EST LA VIE-PARYŻ Z POCZTÓWKI

Andrzej Zaucha

C'est la vie
Cały twój Paryż z pocztówek i mgły
C'est la vie
Wymyślony...

C'est la vie
Ciebie obchodzi przejmujesz się tym
C'est la vie
Podmiejski pociąg rozwozi twe dni
C'est la vie
Wciąż spóźniony...

C'est la vie
Cały twój Paryż dwie drogi na krzyż
Knajpa, kościół, widok z mostu
Knajpa, kościół i ten bruk
Ideał nie tknął go...
Knajpa, kościół, widok z mostu
Knajpa, kościół i ten bruk
Tak realny...

Zostaniesz tu
Ile można ta żyć na palcach
Zostaniesz tu
Po złudzenia
Zostaniesz tu
W Kaskadzie nocą też grają walca
Już na rogu kumple jak grzech
Odwrotu już nie ma... nie nie nie
Wypijesz to wszystko do dna, także dziś
Jak co dnia...

C'est la vie
Cały twój Paryż z pocztówek i mgły
C'est la vie
Wymyślony...
C'est la vie
Cały twój Paryż dwie drogi na krzyż
Knajpa, kościół, widok z mostu
Knajpa, kościół i ten bruk
Ideał nie tknął go...

C'EST LAVIE

Krzysztof Krawczyk

Zanim ją spotkałem, było tak,
Życie, to był dla mnie długi film,
Znak mój, to był wolny ptak,
A przesłaniem - "c'est la vie".

Był to raczej serial barwnych scen,
Miejsce akcji różne, tu i tam,
Gwiazdy wciąż zmieniały się,
A scenariusz był ten sam.

Wiem, w co jest gra i finał znam,
Wiem, tak czy owak dalej gram,
Wiem, lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci: "c'est la vie".

Wreszcie przyszła ona, żadne z bóstw,
Miała być na planie kilka chwil,
Ale miała inny gust,
I nie leżał jej ten film.

Nigdy nie myślałem o tym że,
Zrobię w scenariuszu taki wtręt,
Tam gdzie miało być "adieu",
Pomysł mam na "happy end".

Wiem kto dopisze finał nam,
Wiem i z fantazją dalej gram.
Wiem lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci c'est la vie.

Wiem lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci c'est la vie.

Wiem w co jest gra i finał znam,
Wiem, tak czy owak dalej gram,
Wiem lecz coś w duszy mojej tkwi,
I mi cały czas nuci c'est la vie.

C'EST SI BON

C'est Si Bon,
U nas mało kto wie,
Jaki sens mają te
Trzy słowa, C'est Si Bon.

Oh, dziwnie brzmią,
A w Paryżu co krok,
Co dzień, przez cały rok
Słyszy się, C'est Si Bon.

C'est Si Bon,
Opowiada o doli,
Kiedy miłość połączy im dłonie.

C'est Si Bon,
Kiedy on kocha ją,
I gdy szczęśliwi są,
To mówią, C'est Si Bon.

Uwierz mi, że ja chciałbym ci
Szepnąć te słowa trzy,
Po prostu, C'est Si Bon.

CADUCEUS

Zapada noc, gwiazd milionem,
Rozbłysło niebo nad głowami.
Księżyc panuje nad nieboskłonem,
My w szum strumyka zasłuchani,
Stoimy tu drużyną jak ze snów.
Ognia skry urzeczywistniają nasze sny.

Że wszyscy ludzie mimo lat,
Mają siły iść przez świat,
Wierni słowom i ideom,
Praw Harcerskich, są nadzieją.
Że można żyć bez nienawiści,
Płaczu, krzywd i zawiści,
W zamian szczęście ludziom nieść,
Ojczyźnie i Bogu Oddać Cześć.
Oddać Cześć.

CAESIA & RUBEN

Czesław Śpiewa

Żył sobie chłopczyk
Wierny dziewczynce,
I z tą wiernością,
Radość w skrzynce.
Jak każdy wie,
To miłość płonie,
A drewniana skrzynka nie sprawdziła się.

Naprzód ten marsz,
Tak się bronią,
Im dawno sprawdzona dłoń z dłonią.
Naprzód do dna,
Gdzie smutek już nie ma,
Gdzie jedyną prawdą
Jest on i ona.

There was a boy,
And there was a girl,
And if they could,
They would leave this world, they
Tried a lot to give it a shot,
And so one day they flew.

Watch them now,
Walk hand in hand.
They managed somehow,
Their own promised land.
Watch them now,
Walk hand in hand.
They managed somehow,
Their own promised land.

CAFE MAUR

Maanam

Czy mógłbyś żyć beze mnie? Powiedz!
Czy mógłbyś odejść? Powiedz - odejść?

Tak często śni się nam to samo.
To niemożliwe, niemożliwe... Powiedz?
Powiedz!

Morze się burzy i ciemnieje,
plaża zapada pod stopami.
cis-moll:
Rośnie niepewność, roztargnienie,
zła cisza ścina w żyłach krew...

Dlatego pytam: co się stało?
Jesteś, a jakby cię nie było.

Czemu zamykasz przy mnie twarz?
Dlaczego dręczysz naszą miłość?
Powiedz!

Dlatego pytam: co się stało?
Jesteś, a jakby cię nie było.
cis-moll:
I skąd przychodzi do mnie strach
i lęk, że coś się utraciło?
Powiedz!

CALIFORNIA

Happy End

Różowy świt
Ociera z oczu resztę snu
Krople rosy, jak wielkie łzy
Zabłysły światłem porannych zórz

A noc odpływa za siedem mórz
Aby zdążyć hen, na drugi brzeg
Pora już na kolejny słoneczny dzień

Prawie nigdy nie pada deszcz
W Kalifornii
Przez cały rok tu lato trwa
Jak mówią prawie raj
Tyle słońca masz ile chcesz
W Kalifornii
Przez cały rok każdego dnia
Czy to grudzień, czy maj

Spóźniony zmierzch
Do okien nam zagląda już
Pomalował korony drzew
Rozpalił ognie na szczytach gór

A fale szumią i szumią do snu
Coraz bliżej Czarnej Damy cień
Mija znów
Jeszcze jeden słoneczny dzień

Prawie nigdy nie pada deszcz
W Kalifornii
Przez cały rok tu lato trwa
Jak mówią prawie raj
Tyle słońca masz ile chcesz
W Kalifornii
Przez cały rok każdego dnia
Czy to grudzień, czy maj

Prawie nigdy nie pada deszcz
W Kalifornii
Przez cały rok tu lato trwa
Jak mówią prawie raj
Tyle słońca masz ile chcesz
W Kalifornii
Przez cały rok każdego dnia
Czy to grudzień, czy maj

Prawie nigdy nie pada deszcz
W Kalifornii
Przez cały rok tu lato trwa
Jak mówią prawie raj
Tyle słońca masz ile chcesz
W Kalifornii
Przez cały rok każdego dnia
Czy to grudzień, czy maj

CALIFORNIA BLUE

K&K Studio Singers

Ten cichy wiatr,
I szum ciepłych fal,
Niebieski dzień,
Budzi słoneczny świat.

Czuję cię tu,
Jakbym wszystko mógł,
Nawet zmienić los,
California blue.

California blue,
Ten błękitny cud.
Śpiewa tutaj deszcz,
California blue.

Tak niewiele mam,
Prawie pusty dom,
I stracony czas,
California blue.

Tak mało chcę,
Kilku dobrych słów
Odnaleźć znów,
Zagubiony ślad.

California blue.
California blue.

Przeżyłem już,
Ten zachłanny czas,
Nie licząc zbyt,
Ani chwil, ani łez.

Tak dawno gdy,
Z sobą zostałem sam,
I leczę swój ból,
California blue.

California blue.
(California blue.)
Ten błękitny cud.
(California blue.)
Śpiewa tutaj deszcz,
(California blue.)
California blue.

Tak niewiele mam,
Prawie pusty dom,
I stracony czas,
California blue.

Tak mało chcę,
Kilku dobrych słów
Odnaleźć znów,
Zagubiony ślad.

California blue.
California blue.

Nie ma cię tu,
California blue.
Nie ma cię tu,
California blue.
Nie ma cię tu,
California blue.

CALIFORNIA BLUE

Roy Orbison

Ten cichy wiatr i szum ciepłych fal
Niebieski dzień budzi słoneczny świat
Czuje się tu jakbym wszystko mógł
Nawet zmienić los california blue

California blue ten błękitny cud
śpiewa tutaj deszcz California blue
Tak niewiele mam prawie pusty dom
I stracony czas California blue

Tak mało chcę kilka ciepłych słów
Odnaleźć znów zagubiony ślad
California blue, California blue

Przeżyłem już ten zachłanny czas
Nie licząc dni, ani chwil, ani łez
Tak dawno gdy z Tobą zostałem sam
I leczę swój ból California blue

California blue ten błękitny cud
śpiewa tutaj deszcz California blue
Tak niewiele mam prawie pusty dom
I stracony czas California blue

Tak mało chcę kilka ciepłych słów
Odnaleźć znów zagubiony ślad
California blue, California blue

Nie ma cię tu California blue
Nie ma Cię tu california Blue
Nie ma cię tu California blue

CALIFORNIA DREAMING

Wszystko wokół mnie pogmatwało się,
Nie mam dokąd iść, nie wiem kto i gdzie.
Nic już nie rozumiem, już nie mówię nic,
Słodkie zapomnienie, to wszystko czego chcę.

Chcę zatrzymać czas, zastanowić się,
No bo jak mam świat zrozumieć,
Jak dowiedzieć się?
Jak odróżnić zło od dobra, chyba gubię się.

Słodkie zapomnienie, to wszystko czego chcę.
Wszystko wokół mnie pogmatwało się,
Nie mam dokąd iść, nie wiem kto i gdzie.
Nic już nie rozumiem, już nie mówię nic,
Słodkie zapomnienie, to wszystko czego chcę.

To wszystko czego chcę,
To wszystko czego chcę.

CALIFORNIA MON AMOUR

Dwa Plus Jeden

Bywa, że spełnia się najdziwniejszy z przedziwnych sen,
Wariat traf nagle wskaże cię, weźmie cię w ramiona Jumbo Jet.

California monour - śmieszne niebo, co nie zna chmur.
California monour- kodakowy sen filmowych róż.

W Chinatown kręcą film, gwiazda piękna jak świt gra w nim,
Roman party wydaje dziś, u twych stóp gwiazda się będzie wić.
Dumnyś był niby paw, gdyś ją w pościel błękitną kładł
I o jedno tylko modlił się, by znienacka się nie skończył sen.

California monour ... ... - kodakowy sen filmowych róż.

Gdzieś znikł, słodki dniu, kto dziś gra San Francisco blues?
Hollywood utonął w morzu mgieł, a na palmy wolno pada śnieg.

California monour- śmieszne niebo, co nie zna chmur.

California monour- kodakowy walc, wyprzedaż snów.

California monour- śmieszne niebo, co nie zna chmur.

CAŁA JESTEŚ W SKOWRONKACH

Skaldowie

Mówiłaś kocham skowronki
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami

One stoją w powietrzu
Wysoko pod chmurami
One spadają z nieba
Z wiatrami, z obłokami

Cała jesteś w skowronkach
Śpiewają twoje włosy
Śpiewa twoja sukienka
I pantofelek biały

Mówiłaś kocham skowronki
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami

One pilnują nieba
I pola tuż nad miedzą
O resztę się nie pytaj
Bo one ci powiedzą

Cała jesteś w skowronkach.

CAŁA NAPRZÓD

Podróże Pana Kleksa

Cała naprzód ku nowej przygodzie!
Taka gratka nie zdarza się, co dzień.
Kto prowadzi?
Pan Kleks, jasna sprawa!
Jakie hasło?
Wspaniała wyprawa!
Jaki odzew?
Mam w głowie dziś zamęt...
Pomyśl chwilę...
Wiadomo, atrament!

Cała naprzód ku nowej przygodzie!
Taka gratka nie zdarza się, co dzień.
Niech piecuchy zostaną na brzegu.
My odpocząć możemy i w biegu!

Kiedy z nami Pan Kleks na pokładzie,
To płyniemy jak na estradzie!
Kto zatańczy?
My wszyscy, bosmanie!
Niechaj sternik przy sterze zostanie,
Reszta za mną! Na maszty! Na reje!
Patrzcie! Patrzcie! Kapitan się śmieje!

Ej, kucharzu! Spraw się dzielnie.
My nie chcemy na patelnię!
Każdy u mnie dobrze zje,
O tym nawet dziecko wie.
Zupa z ości, danie z kości,
Marnie tańczy ten, kto pości!
Kto się nie zna niech nie je, nie pije!
Ciekaw jestem, od czego pan tyje.
Hahahahahahaha!
Hahahahaha!
Hahahahahahahaha!
Hahahahaha!
Hahahahaha!

Cała naprzód! A wszelkie trudności
Zamienimy na taniec radości!
Cała naprzód ku nowej przygodzie!
Taka frajda nie zdarza się, co dzień.
Cała naprzód, a wszelkie trudności
Zamienimy na taniec radości.
Cała naprzód ku nowej przygodzie!
Taka frajda nie zdarza się, co dzień.

CAŁA SALA

RaggaFaya

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Nie spali nas ogień w Babilonie,
Już dawno mówiłem, że on w końcu zapłonie.
Ogień rozpala nasze dłonie, nasze serca,
Nasza muzyka, co was nakręca.

Kiedy rolujemy skręta, booyaka to na majka,
Chciał, chciał, tak, rolujemy to w samplach.
Kumbaya ma bamba, ludzkości kumbaya,
To reggae, ragga, dancehall, muzyka nas spaja.

Muzyka nas dzieli, muzyka nami rządzi,
Udaj się z nami, a nigdy nie zabłądzisz.
Masz już ten numer, to czym się martwisz?
Przystąp do partii Rasta Kannabinol Artist.

Cała sala machajcie rękami,
Wy jesteście muzyką, muzyka jest wami.
Cała sala machajcie rękami,
Wy jesteście muzyką, muzyka jest wami.

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Światło zgasło, patrz no, tylko, co jest!?
Nie zgasło i nie zgaśnie,
Bracie, to, co w nas płonie.
To ten dźwięk, który zawsze wjeżdża w porę,
Kiedy jest okazja upalić się kannabinolem.

To do wszystkich pań tu, zawsze bądźcie sobą,
To te płomienie ognia, dlatego musicie płonąć.
Możemy tańczyć na wodzie i nie przemoknąć,
Zabiorę cię do raju prosto, tylko płoń non­stop.

Wiesz, ta sprawa nie jest taka prosta,
Dogonić ten cel, to jak dogonić parkourowca.
Co batata wyhacza rękami, jak my rymami,
MC poplątani bez granic,
Jak bit samplami okiełznani.

Powiedz, co zrobić, żeby się rozluźnić:
To trzeba z bonga spalić i płucami wypuścić.
My tu wyluzowani
Między samplami się chowamy,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali.

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

Cała sala machajcie rękami,
To reggae, ragga, dancehall i jamming.
Niech poczują to poza granicami,
Ogień nas rozpala, ale nigdy nie spali!

CAŁA SALA ŚPIEWA Z NAMI

Jerzy Połomski

Był raz bal na sto par,
Pan wodzirej wprost szalał po sali
Kółko raz, koszyk dwa.
A pod oknem samotnie bez pani

Siedział pan, smętny pan,
Taki, co to nie pije, nie pali
A tłum szalał, hiszpański walc cud ten wyprawił
I wszyscy śpiewali go tak:

Cała sala śpiewa z nami,
Tańcząc walca, walczyka parami
Na tym balu nad balami,
Takim, co się pamięta latami

Gdzieś Hiszpania za górami
A tu zima, karnawał jest z nami
Raz się żyje, zakręćmy walczyka ten raz
Hiszpański walczyk w sam raz

Więc ten pan, smutny pan,
Zdenerwował się wtedy okropnie
Pojął, że właśnie on
Może życie przesiedzieć przy oknie

Nagle wstał, ruszył w tan,
Walc hiszpański mu dodał odwagi
Z tłumem szalał, hiszpański walc cud ten wyprawił
I wszyscy śpiewali go tak:

Cała sala śpiewa z nami,
Tańcząc walca, walczyka parami
Na tym balu nad balami,
Takim, co się pamięta latami

Gdzieś Hiszpania za górami
A tu zima, karnawał jest z nami
Raz się żyje, zakręćmy walczyka ten raz
Hiszpański walczyk w sam raz

La la la la, la la la la . . .
Gdzieś Hiszpania za górami
A tu zima, karnawał jest z nami
Raz się żyje, zakręćmy walczyka ten raz
Hiszpański to walczyk w sam raz, o le!!!

Cała sala śpiewa z nami,
Tańcząc walca, walczyka parami
Na tym balu nad balami,
Takim, co się pamięta latami

Gdzieś Hiszpania za górami
A tu zima, karnawał jest z nami
Raz się żyje, zakręćmy walczyka ten raz
Hiszpański walczyk w sam raz

CAŁA TY

Karpowicz Family

Porywa mnie latyno rytm
Wiesz dobrze czego chcę
By słońca żar rozgrzewał nas
Gdy jesteś obok mnie

Bezsenna noc, do rana taniec
Poprowadzi nas
I tylko jedna ty, zdobyłaś moje sny

Zawsze kiedy zjawiasz się
Pod koniec mego lata
Zakręcasz w głowie
Wiruje cały mój świat

Nie wiesz nawet jaka strata
W ciepły poranek
Znikasz cały rok
Zbyt krótka noc na miłość tą
Tak wiele chcę by mieć
Gdy w cieniu palm goniła mnie
Poczułem morza szept

Choć jeszcze noc i jeszcze dzień
Czy tyle możesz dać?
To właśnie cała ty!
W objęciach moich ty!

Zawsze kiedy zjawiasz się
Pod koniec mego lata
Zakręcasz w głowie
Wiruje cały mój świat

Nie wiesz nawet jaka strata
W ciepły poranek
Znikasz cały rok
Hu u u u u hu hu
Huuu huuu

Zawsze kiedy zjawiasz się
Pod koniec mego lata
Zakręcasz w głowie
Wiruje cały mój świat

Nie wiesz nawet jaka strata
W ciepły poranek
Znikasz cały rok

Zawsze kiedy zjawiasz się
Pod koniec mego lata
Zakręcasz w głowie
Wiruje cały mój świat

Nie wiesz nawet jaka strata
W ciepły poranek
Znikasz cały rok

CAŁA W BIELI

For You

Kiedy patrzę w błękit Twoich oczu,
Gdy w milczeniu patrzę w oczy Twe,
Jak idę wśród ciemnej, głuchej nocy,
Razem z nami są marzenia te.

Nigdy Ciebie kochać nie przestanę,
Przecież wiesz, że tak nie może być.
Miłość jeszcze żyje w nas,
Jeszcze się nie zamknął czas.
Szczęścia nam już nie odbierze nikt.

Przecież miłość żyje w nas,
Jest szczęśliwy każdy z nas.
Tego szczęścia nam nie weźmie nikt.

Gdy wspominam tamte dawne dni,
Widzę Ciebie białą jak we mgle.
W oczach łzy te same jak w tę noc,
Jednak w sercu ciągle marzeń moc.

Drżącą rękę podasz mi i już,
Szczęście nasze będzie z nami już.
Miłość jeszcze żyje w nas,
Jeszcze się nie zamknął czas.
Szczęścia nam już nie odbierze nikt.

Przecież miłość żyje w nas,
Jest szczęśliwy każdy z nas.
Tego szczęścia nam nie weźmie nikt.

Drżącą rękę podasz mi i już,
Szczęście nasze będzie z nami już.
Miłość jeszcze żyje w nas,
Jeszcze się nie zamknął czas.
Szczęścia nam już nie odbierze nikt.

Przecież miłość żyje w nas,
Jest szczęśliwy każdy z nas.
Tego szczęścia nam nie weźmie nikt.
Tego szczęścia nam nie weźmie nikt.

CAŁA WARSZAWA

U Lursa gwarno, a w "Ziemiańskiej" wielki hałas i gwałt,
O jednym ludzie mówią tutaj i tam.
Na "Jasnej", "Kruczej" i na "Pańskiej" trąbi o tym sto aut,
I szepcą sobie kuchty w cieniu bram.
Pan Moryc Kon zna dobry ton,
Ze wszystkich stron więc woła on:
"Czego pan śpi?! Obudź się i daj no, pan, mi revue!"

Cała Warszawa zobaczyć musi to jeszcze nie jeden raz.
Cała Warszawa zawoła nam: "Hallo! To zachwyciło nas!"
Cała Warszawa: panienka, młodzian, dziad i trzeci most, i Nowy Świat.
Z Pragi i z Woli, z Mokotowa wszystko do nas będzie szło.
Cała Warszawa zobaczy to!

To dla was wszystko, piękne panie, wam niesiemy ten śpiew.
O, warszawianki, z wami aż po sam grób.
Stworzymy jedną dziś kompanię, stańcie wszyscy na zew,
Panowie, serca ślemy wam do stóp.
Prostak, czy graf, z nami się baw, Z nami się baw i nie szczędź braw.
Czego pan śpi?! Obudź się i my damy ci revue!

Cała Warszawa ... ... cała Warszawa zobaczy to!

strona 1 z 31 <   1 234567891011  >

Fragment tytułu
lub wykonawca