strona 1 z 4 <   1 234  >

OTO JEST DZIEŃ

Oto jest dzień, który dał nam Pan!
Weselmy się i radujmy się w nim! Alleluja, alleluja!

Ty, który mieszkasz w chmurze pełnej ognia,
Ty, który siedzisz na tronie z szafirów,
istot tajemnych otoczony chórem,
Boże chwały wielkiej.

Ty, co zamykasz cały wszechświat w dłoni,
Czynisz z obłoków posłuszne rydwany,
Jako swych posłów Ty kierujesz wichry,
Boże Stworzycielu.

Ty, któryś mówił w krzaku gorejącym,
Ojcze narodu dawnego Przymierza,
Lud prowadziłeś przed czerwone wody,
Boże Ocalenia.

Panie kapłanów, królów i proroków,
złota świątynia przybytkiem Twym była,
Tyś jednak wybrał dom swój w naszych sercach,
Boże Miłosierny.

Aby pojednać grzesznych ludzi z Tobą,
dałeś nam Syna, co stał się Człowiekiem,
w Nim okazałeś głębię swej miłości,
Boże Odkupienia.

Przyjął On mękę, śmierć i pogrzebanie,
Krwi swej purpurą przywrócił nam życie,
dnia zaś trzeciego powstał z mroków grobu,
Boże Zmartwychwstania.

Tobie Najwyższy, pełen majestatu,
razem z Twym Synem i Duchem płomiennym,
sława niech będzie, cześć i dziękczynienie,
Boże zawsze wierny.

O CHRYSTE, ZBAWCO

O Chryste, Zbawco mój, stół zastawiony już,
Ty zaprosiłeś nas na ucztę swoją dziś.

Jezu, Ty przyjdź, chcę Twoim być,
kochać zawsze Ciebie.

Niebieski Chlebie Ty, o wielki Boże nasz.
Co małym stajesz się, abym pożywał Cię.

Obraża Cię mój grzech, lecz Ty przebaczasz wciąż
O przyjdź, nie zwlekaj już i oczyść duszę mą.

Serdecznie witam Cię, do serca, proszę, wnijdź,
Byś w nim zamieszkał sam po wszystkie życia dni.

Z wdzięcznością niesiem Ci podzięki naszej hołd:
Za łaski, dobro Twe, dawane nam co dzień.

O CZARNA PANI

O Czarna Pani w Częstochowskiej Ikonie, Jesteś smutna, choć jesteś na tronie,
Twoja troska zamknęła się w słowach: Czy lud Bogu wierności dochowa.
Usłysz, Matko głos polskiej młodzieży, Od nas przecież tak wiele zależy,
Odrzuć smutek, bo w polskiej rodzinie, Przyrzekamy, że wiara nie zginie.

Nie bądź smutna, o Panno Maryjo,
Spójrz, jak serca Ciebie dziś biją.
Nie bądź smutna, bo Tobie śpiewamy,
Nie bądź smutna, bo Ciebie kochamy.

O Czarna Pani, Twe spojrzenie dziś woła, O swobodę, o wolność Kościoła.
Twoje oczy zadają pytanie, Co z narodem bez Boga się stanie.
Uwierz, Matko, zaufaj nam szczerze, Naszej wiary nam nikt nie odbierze.
Niech to słowo Ci dane dziś sprawi, że się uśmiech na twarzy Twej zjawi.

O DOBRE CZYNY

O dobre czyny moich ludzkich rąk Modlę się do Ciebie,
Bym je radośnie kiedyś zanieść mógł Tobie, Ojcze mój, w niebie.

Spraw, niech dzień powita zawsze nowy, Dłoni moich modlitewny gest,
Bym Twoją wolę spełnić był gotowy, Mój Ojcze, któryś w niebie jest.

Miłosierne dłonie daj mi, Panie, Braciom moim rozdające chleb,
Którym dłoni i sił już nie stanie, by nie ustali pośród dróg.

Dłoniom moim siłę daj ogniwa, By Twój pokój, jedność wkoło siał,
By z mych dłoni miłość czynem żywą Mój bliźni, jak kęs chleba brał.

Spraw, gdy moje ręce już ustana I do Twoich, Ojcze, dojdę bram,
Niech w Twych dłoniach zawsze pozostaną, Ty im nagroda będziesz sam.

O DOBRY JEZU

O dobry Jezu do serca Twego z wielką ufnością garniemy się
Pomóż nam chronić duszę od złego, wciąż więcej miłować Cię.

Z twojego serca, o Jezu mój, Chcę czerpać siłę na życia znój
Chciej tylko słyszeć twych dzieci głos I weź w swe ręce, Panie, nasz los.

Serce Jezusa panuj nam wszędzie w trudnościach życia siłę nam daj
Niechaj z nas każdy wiernym Ci będzie, posiądzie na wieki raj.

O GETSHEMANI

Nie zrozumiecie nic gdy przyjdzie ma godzina
Nie zrozumiecie nic, jaką pieśń śpiewać mam
Nie zrozumiecie nic, że potrzeba umierać
By za wasze szaleństwa przebaczenie Bóg dał
Nie zrozumiecie nic, zatrzaśniecie drzwi domów
I zamkniecie swe serca na miłości mej żar
I wszyscy odejdziecie posępnym korowodem
Ku złudnym horyzontom niedostępnym za mgłą

O Getshemani srebrzyste cienie tańczą pod drzewami
O Getshemani najbliższy uczeń nawet śpi

Nie zrozumiecie nic z pięknej, dobrej nowiny
Którą z wami dzieliłem od radości aż drżąc
Nie zrozumiecie nic, nie poznacie swej winy
Żeście słowo odwieczne odepchnęli na krzyż
I zniszczyli w ten sposób cały pokój na świecie
Wznosząc krzyk nienawiści, krzyk pychy waszych serc
I zdobywać zechcecie ciągle nowe przestrzenie
Lecz jedyne zwycięstwo to żałoba i ból

O JEZU W HOSTII BIAŁEJ

O, Jezu w Hostii białej ukryty pośród nas
Dobrocią serca swego zdobyłeś serca w nas.

Za miłość Twoją, Jezu, o jak Cię kochać mam
Tyś zbawcą moim, Panie, miłować naucz sam.

Ogromem swej miłości skruszyłeś serca lód
Krwią swoją przenajświętszą obmyłeś serca brud.

Pragnieniem mojej duszy bądź zawsze, Panie mój.
Niech zbliża mnie ku Tobie codzienny życia znój.

Pozostań z nami Jezu, umacniaj dobro w nas,
My żyć pragniemy z Tobą, Twym dzieckiem każdy z nas.

O KRÓLOWO

Bywają chwile, gdy jestem sam Nie mam do kogo użalić się.
Pragnę odnaleźć drogę do Ciebie, Bo wiem, że zawsze Ty kochasz mnie.

O Królowo, o Królowo, Matko ma
Bądź tu przy mnie, bądź za mną znów.

Wszystko w mym życiu jest takie proste Bo Ty mi Matko pomagasz w nim.
Są jednak chwile, że jest mi ciężko, I jakże trudno samemu iść.

Miłość do Ciebie jest jak ta gwiazda, Którą zapalasz, gdy smutno mi.
Wierzę, że zawsze dodasz mi mocy, Abym mógł z Tobą na zawsze być.

O KRÓLOWO - MATKO MA

Bywają chwile, gdy jestem sam, Nie mam do kogo użalić się,
Pragnę odnaleźć drogę do Ciebie Bo wiem, że zawsze Ty kochasz mnie.

O królowo, o królowo, Matko ma, Bądź tu przy mnie, bądź ze mną znów.

Wszystko w mym życiu jest takie proste, Bo Ty mi, Matko pomagasz w nim,
Są jednak chwile, że jest mi ciężko, I jakże smutno samemu żyć.

Miłość do Ciebie jest jak ta gwiazda, Która zapalasz, gdy smutno mi,
Wierzę, że zawsze dodasz mi mocy Abym mógł z Tobą na zawsze być.

O MADONNO MOICH DNI

O Madonno moich dni chcę zaśpiewać Tobie pieśń
Słabe, wątłe są jej słowa by wyrazić Twoje piękno,
Twoją dobroć i otwarte serce Twe dla wszystkich nas
O madonno.

Najjaśniejsza z wszystkich gwiazd Z Twej dobroci jasny blask
Niech ogarnie moją duszę, niech ogrzeje moje serce
Zimne, głuche i miłości próżne tak jak pusty dzban
Jasna Gwiazdo.

Matko Boża usłysz mnie, Pomóż toczyć życia blask
Kiedy przyjdą chwile trudne, Chwile zwątpień i słabości
Daj mi dłoń, dobrą, czułą, ludzką dłoń bym podparł się
Matko Boża.

O MADONNO UKOCHANA

O Madonno ukochana, o przyjmij prośby me,
Utul boleść mego serca i wlej w nie łaski swe.

Wędruję często sam I jest mi bardzo źle,
Zapominam o mej Matce, Która wszystko o mnie wie.

Dziś me oczy zapatrzone Na Madonny ciemna twarz,
Napełniają się pokojem, Bo Ty Matko pokój masz.

Powędrujcie razem z nami, Gdzie Maryja czeka nas,
Na wyniosłym jasnym wzgórzu Mieszka tam już długi czas.

O MARIO, CZEMU POBLADŁAŚ

O Mario, czemu pobladłaś, Tyś można, jak inna żadna,
bo poczniesz Króla nad króle, a nazwą Go Emmanuel.

Nie trwóż się Mario Lilio, Dzieciątko Święte powijesz,
siankiem Mu żłóbek wyścielesz, nim błyśnie gwiazda w Betlejem.
Radować wszyscy się będą, muzyką chwalić, kolędą,
bić będą niskie pokłony przed Twoim Jednorodzonym, Jednorodzonym.

Nadzieje ludów spełnione, bo Ciałem się stanie Słowo,
niech będzie błogosławiony żywota Twojego Owoc.

O MARYJO

Matko moja ma przyczyno
Wspieraj mnie u Twego Syna
Bym do Niego zawsze kroczył
I na wieki się zjednoczył

Ooo Maryjo, modle się do Ciebie
Ty mnie wspieraj swoja siłą
Przybądź w każdej mej potrzebie.

Kiedy przyjdą smutki, żale
Ty mnie wspieraj bym wytrwale
Kochać nadal mógł Twe imię
Które nigdy nie zaginie.

Dzisiaj świat już zapomina
Że patronkę ma u Syna
I dlatego tyle wojen
Tyle smutku, niepokoju.

O MÓJ BOŻE KOCHAM CIĘ

O mój Boże kocham Cię
O mój Boże kocham Cię
Chcę Cię kochać wiernie
Choć w życiu są ciernie
O mój Boże kochamy Cię.

O mój Boże wielbię Cię...
Niech wszystko stworzenie
Śle Ci uwielbienie
O mój Boże wielbię Cię.

O mój Boże dzięki Ci...
Za to żeś mnie stworzył
I nieba otworzył
O mój Boże wielbię Cię.

O mój Boże dzięki Ci...
Że karmisz mnie Ciałem
Że się dzieckiem stałem
O mój Boże wielbię Cię.

O mój Boże dzięki Ci...
Że dajesz mi wiarę
A odpuszczasz karę...
O mój Boże wielbię Cię.

O MÓJ NAJSŁODSZY JEZU

O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.

O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.
O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.

O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.

O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.
O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.

O mój najsłodszy Jezu,
Jeśli Twa miłość zabić mnie ma,
Niechże ta chwila teraz,
To szczęście mi da.

O NIE SMUĆ SIĘ

O nie smuć się idź naprzód śmiało
nadzieję zawsze w duszy miej.
Gdy w sercu twym radości mało
w Jezusa miłość wierzyć chciej.

I nie mów, że zbawienia nie ma
gdy serce twe całe z bólu drży.
Wszak w ciemną noc jaśnieją gwiazdy
im większy ból tym bliżej Bóg.

Słoneczny blask i kwiat czeremchy
nadzieję mają duszy mej,
A dźwięki strun i ptasząt śpiewy
wciąż mówią mi: o nie smuć się.

O, nie smuć się, lecz walcz z niedolą,
a ufność miej, jak głębokość mórz.
Bo Bóg jest blisko i kocha ciebie,
i nie opuści nigdy już.

I nie mów, że zbawienia nie ma
gdy serce twe całe z bólu drży.
Wszak w ciemną noc jaśnieją gwiazdy
im większy ból tym bliżej Bóg.

O NIEPOJĘTYM MIŁOSIERDZIU BOŻYM

O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem.
O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem.

Ze źródła miłosierdzia Twego o Panie,
Płynie wszelkie nasze szczęście i życie.
Wszystkie więc stworzenia Boże i twory,
Miłosierdzia pieśń śpiewajcie w zachwycie.

O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem.

Zdroje dwa wytrysły w kształcie promieni,
Z najdroższego Serca Jezusowego.
Nie dla Cherubinów ni Serafinów,
Ale zbawienia człowieka grzesznego.

O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem.

O Jezu, Boże utajony,
Me serce stale Cię czuje,
Choć okrywają Cię zasłony Ty wiesz,
Ty wiesz, że Cię miłuję.

O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem.
O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki
Przed wszystkim ludem.

O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem.
O niepojętym miłosierdziu Bożym,
Będę śpiewać na wieki
Przed wszystkim ludem.

O PANIE MÓJ

O Panie mój, Ty wiesz, Jak bardzo ufam Tobie.
I szukam Cię co dzień, Bo niczym jestem sam.
Dziś widzę znów Twą twarz, I słucham Twego głosu,
Że ludziom chcesz do serc, Swe miłosierdzie wlać!

O PANIE, NASZ PANIE

O Panie, nasz Panie, przedziwne Twe imię
I ponad niebiosa majestat Twój.

Kimże jest człowiek, że o nim pamiętasz,
Kim syn człowieczy, że wciąż jesteś z nim.
Przyozdobiłeś go czcią i swą chwałą,
Boskim swym życiem dzielisz się z nim.

Dałeś mu władzę nad dziełami Twych rąk
I wszystko złożyłeś pod jego stopy,
Owce i bydło, i dzikie zwierzęta,
I wszystko, co płynie szlakami mórz.

Usta dzieci śpiewają Ci chwalę,
Usta niemowląt śpiewają Ci.

O PANIE, SZUKASZ DZIECI TWYCH

O Panie, szukasz dzieci Twych, bo Miłość imię Twe.
Ty rozproszone złączyć chcesz, dać udział w łaskach swych.

Panie, Panie, złącz w Twym Kościele rozdzielonych braci,
Złącz wszystkich nas w miłości Twej.

Tyś zbawił świat przez swoją śmierć, bo Miłość imię Twe,
O zechciej włączyć wszystkich nas w Mistyczne Ciało swe.

Ty zaspokajasz wszelki głód, bo Miłość imię Twe,
O uczyń znowu z chlebem cud i nakarm dzieci swe.

Wszak obiecałeś pokój dać, bo Miłość imię Twe,
Racz w serca żar miłości wlać, Królestwo rozszerz swe.

strona 1 z 4 <   1 234  >