strona 1 z 6 <   1 23456  >

ZDROWAŚ BĄDŹ MARYJA

Zdrowaś bądź Maryja, Niebieska lilija,
Panu Bogu miła, Matko litościwa:
Tyś jest nasza ucieczka, Najświętsza Maryja.

Maryja wielebna, Ukaż drogę pewną,
Przykazania Twego, Boga wszechmocnego,
On ci wszystka nadzieja, Zbawienia naszego.

Łaskiś pełna Pańskiej, Czystości anielskiej,
Pannaś nad pannami, świętaś nad świętymi
O najświętsza Maryja, Módl się dziś za nami.

Pełna wszech światłości, Wielkiej pokorności,
Bez grzechu poczęta, Wielką sławę wzięła,
Przez Twoje narodzenie, Wziął świat pocieszenie.

ZAWITAJ UKRZYŻOWANY

Zawitaj, Ukrzyżowany, Jezu Chryste przez Twe rany.
Królu na niebie, prosimy Ciebie, ratuj nas w każdej potrzebie.

Zawitaj, Ukrzyżowany, całujem Twe święte rany;
przebite ręce, nogi w Twej męce, miejcież nas w swojej opiece.

Zawitaj, Ukrzyżowany, biczmi srodze skatowany;
zorane boki, krwawe potoki, wynieścież nas nad obłoki.

Zawitaj, Ukrzyżowany, cierniem ukoronowany;
w takiej koronie, zbolałe skronie, miejcież nas w swojej obronie.

Zawitaj, Ukrzyżowany, ciężkim krzyżem zmordowany;
rano w ramieniu, z niej Krwi strumieniu, pociągnij nas ku zbawieniu.

Zawitaj, Ukrzyżowany, w twarz pobity i zeplwany;
o święte lice, łez, Krwi krynice, zwróćcież na nas swe źrenice!

Zawitaj, Ukrzyżowany, włócznią na sercu stargany;
piersi, wnętrzności, pełne gorzkości, miejcież nas w swojej litości.

Zawitaj, Ukrzyżowany, w duszy srodze zatroskany;
smutki i żale, w serca upale - wynieścież nas ku swej chwale.

Zawitaj, Ukrzyżowany, W Bóstwie swym sponiewierany;
we czci i chwale zniszczony wcale, zbaw nas na swym trybunale.

Zawitaj, Ukrzyżowany, niewinnie zamordowany;
bądź, konający, na nas pomnący, raj łotrowi darujący.

Przez Twoje gorzkie skonanie - litościwy bądź nam, Panie,
w ostatnim zgonie miej nas w obronie, postaw nas po prawej stronie.

O Jezu, miłości zdroju, wzdycham do Twego pokoju!
Za grzechy płaczę sercem Cię raczę, Krzyżem Twoim głowę znaczę.

ZMARTWYCHWSTAŁ PAN

Zmartwychwstał Pan, zmartwychwstał Pan, zmartwychwstał Pan,
alleluja! - Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja!

O śmierci, gdzie jesteś, o śmierci,
gdzie jest moja śmierć, gdzie jest jej zwycięstwo?

Radujmy się, radujmy się, bracia!
Jeśli dzisiaj się miłujemy, to dlatego, że On zmartwychwstał.

Dzięki niech będą Ojcu,
który nas prowadzi do Królestwa, gdzie się miłością żyje.

Jeśli z Nim umieramy, z Nim też żyć będziemy,
z Nim śpiewać będziemy: - alleluja!

ZWYCIĘZCA ŚMIERCI

Zwycięzca śmierci, piekła i szatana wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana.
Naród niewierny trwoży się, przestrasza, na cud Jonasza alleluja!

Ziemia się trzęsie, straż się grobu miesza Anioł zstępuje, niewiasty pociesza.
Patrzcie, tak mówi, grób ten próżny został, Pan zmartwychpowstał Alleluja!

Ustąpcie od nas smutki i trosk fale gdy Pan Zbawicie triumfuje w chwale.
Ojcu Swojemu już uczynił zadość, nam niesie radość Alleluja!

Cieszy swych uczniów, którzy wierni byli, utwierdza w wierze, aby nie wątpili.
Obcuje z nimi, daje nauk wiele o Swym Kościele Alleluja!

Już nie przestaje z narodem niewiernym, samym się Tylko ukazuje wiernym:
nieśmiertelności przedstawia znamiona wśród uczniów grona alleluja!

Boleści, rany, wzgardy wyrządzone i śmierć haniebna są już nagrodzone
za poniżenia został wywyższony nad wszystkie trony Alleluja!

Ciesz się, Syjonie, Chrystusa Kościele: Oto zabity Bóg Twój żyje w ciele.
Śpiewaj z weselem: "Pan króluje z drzewa jak Dawid śpiewa alleluja!

Cieszmy się wszyscy, już śmierć pohańbiona wina pierwszego rodzica zgładzona.
Niebios zamkniętych jest otwarta brama synom Adama alleluja!

Więc potargawszy nałogi grzechowe, Chrystusa wzorem wiedźmy życie nowe,
z dala mijając nieszczęść naszych groby, miejsca, osoby Alleluja!

Przez Twe chwalebne, Chryste, Zmartwychwstanie daj w łasce Twojej stateczne wytrwanie
i niech tak w chwale, jakoś y, równie my zmartwychwstaniemy Alleluja!

ZOBACZ ANNO

Zobacz Anno: śnieg mamy
przed oknem grudniowy
aniołowie przeszli w skupieniu
lecz nie po nich ślady
to organista opłatki nosi
w butach filcowych

właśnie spadł nam z nieba
w niebieskim waciaku
życzy nam szczęścia
kieliszek wódki wychyla na zdrowie

lecz kiedyś przyjdzie
smutniejszy niż zwykle
a wtedy mu powiesz
zobacz Anno: śnieg mamy
we włosach
który nie topnieje

Z KOPYTA KULIG RWIE

Pa pa pa pa pa pa pa pa
pa pa pa pa pa pa
Pa pa pa pa pa pa pa pa
pa pa pa pa

Ciągną, ciągną sanie
góralskie koniki
Hej! jadą w saniach panny
przy nich Janosiki!
Hej! jadą w saniach panny
przy nich Janosiki!
Coraz który krzyknie
nie wiadomo na co
Hej! echo odpowiada
bo mu za to płacą
Hej! echo odpowiada
bo mu za to płacą

Pa pa pa pa...

Z pod kopyt lecą skry
hej lecą skry
zmarznięta ziemia drży
hej ziemia drży
Dziewczyna tuli się
hej tuli się
z kopyta kulig rwie
hej kulig rwie

Choć gwiazdy świecą w domach,
Nisko na dnie.
Z kopyta kulig rwie!
Z kopyta kulig rwie!
Z kopyta kulig rwie!
Z kopyta kulig rwie!
rwie...

Pa pa pa pa pa pa pa pa
pa pa pa pa pa pa
Pa pa pa pa pa pa pa pa
pa pa pa pa

Pędzi, pędzi kulig
Niczym błyskawica.
Hej! porwali te panny
Prosto od Kmicica.
Hej! porwali te panny
Prosto od Kmicica.

Zbójnik od Kmicica,
Zbójnik szarooki.
Hej! z wierzchu baranica,
A pod spodem smoking.
Hej! z wierzchu baranica,
A pod spodem smoking.

Pa pa pa pa pa pa pa pa
pa pa pa pa pa pa
Pa pa pa pa pa pa pa pa
pa pa pa pa

Z NARODZENIA PANA

Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły,
Wyśpiewują chwałę Bogu żywioły!

Radość ludzi wszędy płynie,
Anioł budzi przy dolinie
Pasterzy, co paśli pod borem woły!
Radość ludzi wszędy płynie,
Anioł budzi przy dolinie
Pasterzy, co paśli pod borem woły!

Wypada wśród nocy ogień z obłoku!
Dumają Pasterze przy tym widoku.

Każdy pyta, co się dzieje,
Czy nie świta, czy nie dnieje,
Skąd ta łuna Bije, tak miła oku?
Każdy pyta, co się dzieje,
Czy nie świta, czy nie dnieje,
Skąd ta łuna Bije, tak miła oku?

Ale gdy Anielskie głosy słyszeli,
Zaraz do Betlejem prosto bieżeli.

Tam witali w żłobie Pana,
Poklękali na kolana
I oddali dary, co z sobą wzięli.
Tam witali w żłobie Pana,
Poklękali na kolana
I oddali dary, co z sobą wzięli.

I my z pastuszkami dziś się radujmy,
Chwałę z Aniołami wraz wyśpiewujmy!

Bo ten Jezus, z nieba dany,
Weźmie nas między niebiany,
Tylko Go z całego serca miłujmy!
Bo ten Jezus, z nieba dany,
Weźmie nas między niebiany,
Tylko Go z całego serca miłujmy!

Z NIEBA BLIŻEJ DO TATR

Panie Jezu mały, z nieba spójrz na ziemię -
strasznie długa droga do tego Betlejem.
Zaświeć sobie w górze gwiazdę nad Zawratem,
popatrz na te Tatry białe jak opłatek.

Po co masz wędrować w ten daleki świat,
kiedy z nieba bliżej do tych naszych Tatr.

Panie Jezu mały, powiedz swej Mamusi,
że żłobka w Betlejem szukać już nie musi.
Bo w góralskiej izbie kolebeczka czeka
i kożuszek ciepły, i flaszeczka mleka.

Panie Jezu mały, dobrze Ci tu będzie,
uśniesz sobie cicho przy naszej kolędzie,
mleczka się napijesz, w kolebce zagrzejesz,
więc prosimy pięknie - nie chodź do Betlejem.

ZA GWIAZDĄ

Dalej, chłopy do tej szopy,
Toć dla wszystkich zew jednaki
szukać Boga na rozłogach niskiej ziemi.

Krok za krokiem pod tym znakiem
Dalej, chłopy do tej szopy,
Pracowniki i prostaki.

Bóg Dziecina nas przyzywa
Malusieńki, nagisieńki,
odziać Boga na rozłogach niskiej ziemi.

Ramię w ramię pod gwiazdami
piersi murem, zgodnym chórem
chronić Boga na rozłogach niskiej ziemi.

ZA OKNAMI NOC GRUDNIOWA

Za oknami noc grudniowa, mróz na szybach,
a tu siostry, jak anioły, w sukniach białych,
pewnie skrzydła im urosły dziś wieczorem,
bo widziałem, sam widziałem, jak fruwały.

One pierwsze wypatrzyły gwiazdkę z nieba,
zawołały, że już świeci ponad światem,
a Ty, Mamo, podłożyłaś garstkę siana,
jak w stajence - garstkę siana pod opłatek.

Teraz siedzisz zapatrzona, zamyślona -
powiedz, Mamo, że już zawsze przy mnie będziesz,
i ukołysz mnie, od płaczu mnie ukołysz,
jak w kołysce, jak w kolebce w tej kolędzie:

„Lulajże, Jezuniu, moja perełko,
lulaj, ulubione me pieścidełko.
Lulajże, Jezuniu, lulajże, lulaj,
a Ty Go, Matuniu z płaczu utulaj..."

ZA OKNEM KTOŚ

Za oknem ktoś rozlał mleko dziś
Dzień, mroźny gość puka nam do drzwi
Zapachów stu rozlewa kuchnia woń
Choinka ma świecidełek moc
Przystraja ją z tatą mały brzdąc
Wigilii czar padł na cały dom.

Pierwsza gwiazda za szybą błysła
Płomyk świec z ognia iskra
Płatki śniegu, biel opłatka
Łamie go ojciec, modli się matka

Wszystko to dziś Bóg przyniósł nam
Piernik i stół, blask choinki dał
Uśmiech i śnieg i spokojny dzień
Przyszedł dziś w noc Zasiadł z nami
W radości z Nim wieczerzamy
Betlejem dziś w każdym domu jest.

ZAGRAJ DZIECKU KOŁYSANKĘ

Za kominem świerszczyk spał,
całą zimę przespać chciał,
obudziła go nowina:
- Urodziła się Dziecina,
kto jej będzie grał?

Zagraj Dziecku najpiękniejszą kołysankę,
kołysankę o zielonym, ciepłym dniu,
z nut pachnących macierzanką i rumiankiem,
kołysankę - usypiankę graj do snu.

Stanął świerszczyk koło drzwi,
święty Józef zmarszczył brwi,
a Panienka się uśmiecha:
Chodź tu do nas, Dziecko czeka
na zielone sny.

Koło żłobka świerszczyk stał,
na zielonych skrzypkach grał,
aż do Dziecka sen przywołał,
sen pachnący jak te zioła
Dziecku w żłobku dał.

ZAMIEŃ MÓJ ŻAL

Pociemniał blask, moc truchleje, radio nadaje o pokoju
Znak to, że musi idą święta - kiermasz dobroci i nastroju
Niebieski Panie Dyrektorze nim się pojawi pierwsze danie
Na wigilijnym białym stole znajdziesz coroczne moje podanie.

Zamień mój żal na bal na bal, a sny pozamieniaj na dni
Dla Ciebie to tylko kwestia liter, dla mnie to życie.

Być może po mnie pozostanie tak popularne dziś niewiele
Mnie tak jest trudno trafić z życiem między UNESCO a skup butelek
Wiem - nie ma sensu i powodu abym Cię prosił o ratunek
To tylko moje, moje sprawy, Ty chcesz by przetrwał ten gatunek

Niebieski Panie Dyrektorze, gdzieś między karp a śledź w śmietanie
Składam co roku mimo wszystko to podniszczone już podanie.

ZAMKNIJ SWE POWIECZKI

Zamknij swe powieczki słodki Jezu mój Poszły spać owieczki i Ty oczka zmruż
Księżyc po dolinie rozlał srebrny blask Prędko noc przeminie i nastanie brzask.

Do serca Matuchno przytul Dziecię swe Śpiewaj Mu miluchno słodkie hymny swe
Aniołowie grajcie - Boskie Dziecię śpi O swym cudnym niebie nieustannie śni.

Więc Cię adoruję Jezu w szopie tej Tobie dzięki składam za dar łaski Twej
Z serca Cię miłuję, śliczny Jezu mój Rączki Twe całuję i ten żłóbek Twój.

ZANIM PRZEŁAMIESZ

Zanim przełamiesz opłatek pokłoń się wszystkim chlebom
Patrz - tajemnicę miłości znowu wyznaje ci świat.
Noc już usta otwiera gwiazdami szepcząc nowinę
Że przyjdzie aby ocalić każdą z twych łez.

Kiedy przełamiesz opłatek podzielisz wielką nowinę
Że przyjdzie aby uwierzyć nam jeszcze raz.
Zanim przełamiesz opłatek sercem pokłoń się niebu
Zanim swą wielką miłość wyzna ci Bóg.

ZANIM WYBIJE DWUNASTA

Zanim wybije dwunasta
I opuścimy nasz dom
Zanim upieką się ciasta
I zacznie wołać nas dzwon

Siądźmy na chwilę przy wieczerzy
Spróbujmy sięgnąć myślą wstecz
Nalejmy zupę do talerzy
Dziękujmy matce za ten dzień

Weźmy do ręki kielich wina
Wypijmy duszkiem go do dna
Raz w roku bije ta godzina
Nie zaniedbujmy tego dnia!

Zanim dziś z domu wyruszysz
I zamkniesz na skobel drzwi
Nie próbuj uciec od wzruszeń
Co serce koją jak łzy

ZASNĄŁ JUŻ WOKÓŁ ŚWIAT

Zasnął już wokół świat nawet ucichł już wiatr
I kolędy zapadły w sen żeby jutro znów zbudzić się
Ciszą pachnie nasz dom, oddaj się pięknym snom.

Zasnął już wokół świat wzrokiem sięgam do gwiazd
Gdzie nadziei znów błyska sen gdzie się rodzi ten piękny dzień
Od dwóch tysięcy lat nadzieją żyje świat.

ZAŚNIJ DZIECINO

Zaśnij Dziecino święte Dziecię Tyś nam pociechą na tym świecie
Zmruż oczęta swoje, Tyś szczęście moje Modlitwa moja niech uśpi Cię.

Wznieś rączkę swoją, błogosław nam Całe swe życie ja Tobie dam.

ZAŚNIJ DZIECINO

Zaśnij Dziecino, Boże Dziecię,
Tyś nam pociechą na tym świecie.

Zmruż oczęta swoje, Tyś serce moje,
Modlitwa moja niech uśpi Cię.

Anielskie chóry chwałę głoszą,
Pasterze hojne dary znoszą.

Zmruż oczęta swoje, Tyś serce moje,
Modlitwa moja niech uśpi Cię.

Zmruż oczęta swoje, Tyś serce moje,
Modlitwa moja niech uśpi Cię.

ZAŚNIJ DZIECINO, BOŻE DZIECIĘ

Zaśnij Dziecino, Boże Dziecię,
Tyś nam pociechą na tym świecie.
Zmruż oczęta Swoje,
Tyś serce moje
Modlitwa moja niech uśpi Cię.

Anielskie chóry chwałę głoszą
Pasterze chojnie dary znoszą.
Zmruż oczęta Swoje,
Tyś serce moje
Modlitwa moja niech uśpi Cię.

Zmruż oczęta Swoje,
Tyś serce moje
Modlitwa moja niech uśpi Cię.

strona 1 z 6 <   1 23456  >