strona 1 z 11 <   1 234567891011  >

WITAJ GWIAZDO MORZA

Witaj, Gwiazdo morza, wielka Matko Boża,
I zawsze Dziewico, niebios Przewodnico.
Anielskim zjawieniem, Maryja uczczona,
Obdarz nas pokojem, nad Ewę wsławiona.
Zjednaj win zgładzenie, ślepym oświecenie,
Złego oddalenie, łaski przyczynienie.
Bądź Matką bez groźby, odnieś nasze prośby,
Synowi Twojemu, nam narodzonemu.
Panno osobliwa, Matko litościwa,
Obdarz nas cichością i świętą czystością.
Daj żywot stateczny, święty i bezpieczny,
Z Jezusem mieszkanie i z Nim królowanie.
Chwała Bogu Ojcu, Jezusowi Panu,
Duchowi Świętemu, Bogu jedynemu.

W KRZYŻU CIERPIENIE

W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka.
Kto Ciebie, Boże, raz pojąć może, ten nic nie pragnie, ni szuka.

W krzyżu osłoda, w krzyżu ochłoda da duszy smutkiem zmroczonej.
Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie w boleści sercu zadanej.

Kiedy cierpienie, kiedy zwątpienie serce ci na wskroś przepali,
gdy grom się zbliża, pośpiesz do krzyża, on ciebie wesprze, ocali.

Gdy cię skrzywdzono, albo zraniono, lub serce czyjeś zawiodło;
o, nie rozpaczaj, mód się, przebaczaj krzyż niech ci stanie za godło.

WISI NA KRZYŻU PAN, STWÓRCA NIEBA

Wisi na krzyżu Pan, Stwórca nieba płakać za grzechy, człowiecze, potrzeba.
Ach, ach, na krzyżu umiera, Jezus oczy swe zawiera.

Najświętsze członki i wszystko ciało okrutnie zbite na krzyżu wisiało
Ach, ach, ciebie, człowiecze, z boku Krew Jezusa ciecze.

Ostrą koroną skronie zranione język zapiekły i usta spragnione;
Ach, ach, da mojej swawoli Jezus umiera i boli.

Woła i kona, łzy z oczu leje, pod krzyżem Matka Bolesna truchleje;
Ach, ach, sprośne złości moje sprawiły te niepokoje.

Więc się poprawię, Ty łaski dodaj, życia świętego dobry sposób podaj
Ach, ach, tu kres złości moich przy nogach przybitych Twoich.

Tu z Magdaleną chcę pokutować i za swe grzechy serdecznie żałować.
Ach, ach, zmiłuj się nade mną, uczyń miłosierdzie ze mną.

Rozbrat ci, świecie, dziś wypowiadam, z grzechów się swoich szczerze wyspowiadam
Ach, ach, serdecznie żyłuję, bo Cię, Boże mój, miłuję.

WITAM CIĘ, WITAM, PRZENAJŚWIĘTSZE CIAŁO

Witam Cię, witam, Przenajświętsze Ciało, któreś na krzyżu sromotnie wisiało
Za nasze winy, Synu Jedyny Ojca wiecznego, męki te znosiłeś.

Dajem Ci pokłon, Bogu prawdziwemu W tym Sakramencie dziwnie zakrytemu;
żebrzem litości i twej miłości byś gniew Swój srogi, o Jezu drogi, pohamować raczył.

Zmiłuj się, zmiłuj nad nami grzesznymi. Nie racz pogardzać prośbami naszymi.
Zgrom hardych siły, daj pokój miły, wyniszcz złe rady, wykorzeń zdrady, pośród Ludu Swego.

A kiedy przyjdzie z światem tym rozstanie, ratuj nas, ratuj, Dobrotliwy Panie.
Niech z Ciała Twego Przenajświętszego Posiłek mamy i ogląd Ciebie łaskawego.

WITAJ, KRYNICO

Witaj, krynico dobra wszelakiego, najmilsza rano Serca Pana mego
Rozpal oziębłe serce me miłością i napełnij je niebieską słodkością.

O, rano święta, rano uwielbiona, bądźże no wieki od nas pochwalona.
A przez wylaną dla nas krew i wodę daj w utrapieniu pomoc i ochłodę.

Krwią swoją wzmacniaj siły zemdlonego,
a wodą obmyj grzechem zmazanego
Niech dusza moja łaską ozdobiona
miłością Twoją będzie ożywiona.

Spraw to, ażebym w tym wygnaniu świata
w Tobie zostawał przez me wszystkie lata.
Serce Jezusa włócznią otworzone,
niechaj przy śmierci w tobie mam obronę.

O to Cię tylko proszę Boga mego,
racz nie oddalać mnie od Serca Twego.
W nim me dziedzictwo, w nim moje mieszkanie,
Niechaj w nim serce me zawsze zostanie.

WESEL SIĘ KRÓLOWO MIŁA

Wesel się Królowo miła;
Bo ten, któregoś zrodziła,
Zmartwychwstał Pan nad panami,
Módl się do Niego za nami,
Alleluja, Alleluja!

Ciesz się i wesel się w niebie,
Proś Go za nami w potrzebie,
Byśmy się też tam dostali
I na wiek wieków śpiewali:
Alleluja, Alleluja!

WESOŁY NAM DZIEŃ DZIŚ NASTAŁ

Wesoły nam dzień dziś nastał, którego z nas każdy żądał;
tego dnia Chrystus zmartwychwstał. Alleluja, alleluja!

Król niebieski k'nam zawitał, jako śliczny kwiat zakwitał;
po śmierci się nam pokazał Alleluja, alleluja!

Piekielne moce zwojował, nieprzyjaciele podeptał,
nad nędznymi się zmiłował Alleluja, alleluja!

Do trzeciego dnia tam mieszkał, ojce święte tam pocieszał,
potem iść za Sobą kazał. Alleluja, alleluja!

Którzy w otchłaniach mieszkali, płaczliwie tam zawołali,
gdy Zbawiciela ujrzeli Alleluja, alleluja!

"Zawitaj przybywający, Boży Synu Wszechmogący,
wybaw na z piekielnej mocy"! Alleluja, alleluja!

Wielkie tam wesele mieli, gdy Zbawiciela ujrzeli,
Którego z dawna żądali Alleluja, alleluja!

Potem Swą mocą zmartwychwstał, pieczęci z grobu nie ruszał,
Na straże wieki strach powstał Alleluja, alleluja!

Gdy Chrystus Pan zmartwychwstał, miłośnikom się pokazał,
anioły do Matki posłał. Alleluja, alleluja!

"O Anieli najmniejsi, idźcież do Panny Najświętszej,
do Matki Mej najmniejszej!" Alleluja, alleluja!

"Ode Mnie Ją pozdrawiajcie i wesoło zaśpiewajcie:
Królowo rajska wesel się!" Alleluja, alleluja!

Potem z wielką swą światłością do Matki swej przystąpiwszy,
pocieszy Ją, pozdrowiwszy Alleluja, alleluja!

"Napełniona bądź słodkości, Matko Moja i radości
po olej wielkie, żałości" Alleluja, alleluja!

"Witajże, Jezu najsłodszy, Syneczku mój najmilejszy,
pocieszeni wszelkiej duszy" Alleluja, alleluja!

"Jestem już bardzo wesoła, gdym Cię żywego ujrzała
jakobym się narodziła" Alleluja, alleluja!

Radośnie z Nim rozmawiała, usta Jego całowała,
w radości się z Nim rozstała alleluja, alleluja!

Przez Twe święte Zmartwychwstanie, daj nam grzechów odpuszczenie,
a potem wieczne zbawienie! Alleluja, alleluja!

WSTAŁ PAN CHRYSTUS

Wstał Pan Chrystus z martwych ninie, alleluja, alleluja.
Uweselił lud swój mile, alleluja, alleluja.

Nie żałował życia swego, alleluja, alleluja.
Dla człowieka mizernego, alleluja, alleluja.

Tego dnia wielkanocnego, alleluja, alleluja!
Chwal każdy Syna Bożego, alleluja, alleluja...

Świętą Trójcę wyznawajmy, alleluja, alleluja!
Bogu cześć i chwałę dajmy, alleluja, alleluja...

WIGILIA 1988

Bez końca, mówię ci, mówię ci bez końca
chciałbym ciebie szukać, póki mi starczy sił

Usiądź, gwiazdko i obejmij mnie, nie uciekaj wciąż,
porzuć wspomnienia, które są, jak kolce.
Pozwól mi czarować cię, jak w dziecinnych snach,
pozwól prowadzić mi twój głos...

Bez końca, mówię ci, mówię ci bez końca
chciałbym ciebie szukać, póki mi starczy sił

Lasy rąk i świateł blask, może będzie tak,
a może zostanie tylko czas na miłość.
Dziś nie warto dzielić dni na szczęśliwe i złe,
dziś, gdy potrzebuję cię...

Bez końca, mówię ci, mówię ci bez końca
chciałbym ciebie szukać, póki mi starczy sił

Bez końca, mówię ci, mówię ci bez końca
chciałbym ciebie szukać, póki mi starczy sił

WIGILIA ŚWIATA

Zejdź na morza brzeg.
Cicha noc, święta noc ...
Cisza nad wodami.
Księżycowy, złoty most ...

Wschodzi spośród gwiazd
Gwiazda, co wiedzie nas -
Most nad przepaściami
Głębin, które dzielą świat.

Kto serce twe
I żar jego wzmógł,
Byś szedł przez rozkołysane
Zwierciadło wód?

W polu ostaw pług,
Zboża ruń, wełny trzód.
Troski, gniew i zawiść -
porzuć wszystko w onym dniu.

Wśród morza łez
Czyj głos woła mnie,
Przez łez morza, morza cierpień -
Na drugi brzeg?

Więc wstań, już czas!
Kto żyw - w drogę czas! -
By most stał się nad przepaścią,
Co dzieli nas.

W BETLEJEM

W słodkim Jeruzalem nocka już zapada,
Śpiące stada bydła, przeżuwają dzień.
Zamyślona gwiazda kapelusz zakłada,
Niesie nad Betlejem:
Ciepło, światło, i cień.

Gdzie taki malutki najzłociej złociutki,
Najczulej wybrany, mały chłopiec śpi.
Najcieplej cieplutka, najciemniej ciemniutka,
Najdłużej czekana noc,
W Betlejem... Dziś.

W słodkim Jeruzalem mijają godziny,
W małej stajeneczce sennie kwili czas.
Wtulony w kąt nocy tuż obok Dzieciny,
Czuwa święty Józef, czuwa każdy z nas.

Gdzie taki malutki najzłociej złociutki,
Najczulej wybrany, mały chłopiec śpi.
Najcieplej cieplutka, najciemniej ciemniutka,
Najdłużej czekana noc,
W Betlejem... Dziś.

Jezu miłosierny ofiarujesz siebie
Tak trudno to zrozumieć.
Czy to nasza wina?
Odpowiedz po prostu:
Czy zawsze tam w niebie,
Gdy stary zasypia, budzi się hm...
Dziecina?

Dlaczego malutki, najzłociej złociutki,
Najczulej wybrany mały chłopiec śpi?
Najcieplej cieplutka, najciemniej ciemniutka,
Najdłużej czekana noc,
W Betlejem... Dziś.

Gdzie taki malutki, najzłociej złociutki,
Najczulej wybrany,
Mały chłopiec śpi.

W BETLEJEM, W BETLEJEM

Wiemy dobrze gdzie Ty jesteś Panie Jezu,
W jakiej wiosce, w jakim mieście Panie Jezu.
Wiemy, wiemy skąd przychodzisz Panie Jezu,
Wiemy, że się co rok rodzisz Panie Jezu.

W Betlejem, w Betlejem
Wielka radość się dzieje,
W Betlejem każda gwiazda się śmieje.
W Betlejem, w Betlejem
Tam Dzieciny stajenka,
W Betlejem święty Józef i Mateńka.

W Betlejem, w Betlejem
Wielka radość się dzieje,
W Betlejem każda gwiazda się śmieje.
W Betlejem, w Betlejem
Tam Dzieciny stajenka,
W Betlejem święty Józef i Mateńka.

Wiemy, bo nas uczy mama, Panie Jezu.
Wiemy, że Twe serce dla nas Panie Jezu.
Wiemy, wiemy żeś Ty Bogiem Panie Jezu.
Wiemy żeś tu żył jak człowiek Panie Jezu.

W Betlejem, w Betlejem
Wielka radość się dzieje,
W Betlejem każda gwiazda się śmieje.
W Betlejem, w Betlejem
Tam Dzieciny stajenka,
W Betlejem święty Józef i Mateńka.

W Betlejem, w Betlejem
Wielka radość się dzieje,
W Betlejem każda gwiazda się śmieje.
W Betlejem, w Betlejem
Tam Dzieciny stajenka,
W Betlejem święty Józef i Mateńka.

W BLASKU ŚWIEC

Nigdy nie kochałem
Jeszcze mocno tak.
Miłość przyszła zimą,
Spadła prosto tak.
W taki mroźny dzień
Wokół wiatr i śnieg i mgła.

Odnalazłem coś
Dla czego warto żyć.
Pośród śnieżnych zasp
Ktoś serce ukradł mi,
Skruszył zimny lód
I rozpalił żar do dna.

W taki mroźny dzień,
Nauczyłaś kochać mnie,
Biały śnieg,
(biały, biały śnieg)
Śpi na dachach miast,
A ogień płonie w nas.
(płonie w nas)

W blasku świec serca dwa,
Wokół zima i wiatr.
Przytul mnie
I bądź ze mną w święta.
W taką noc kiedy lśni,
Gwiazda co spełnia sny,
Życzę szczęścia, ja życzę ci.

W blasku świec serca dwa,
Wokół zima i wiatr.
Przytul mnie
I bądź ze mną w święta.
W taką noc kiedy lśni,
Gwiazda co spełnia sny,
Życzę szczęścia,
Ja życzę ci, ja życzę ci.

W taki mroźny dzień,
Nauczyłaś kochać mnie,
Biały śnieg,
(biały, biały śnieg)
Śpi na dachach miast,
A ogień płonie w nas.
(płonie w nas)

W blasku świec serca dwa,
Wokół zima i wiatr.
Przytul mnie
I bądź ze mną w święta.
W taką noc kiedy lśni,
Gwiazda co spełnia sny,
Życzę szczęścia, ja życzę ci.

W blasku świec serca dwa,
Wokół zima i wiatr.
Przytul mnie
I bądź ze mną w święta.
W taką noc kiedy lśni,
Gwiazda co spełnia sny,
Życzę szczęścia,
Ja życzę ci, ja życzę ci.
Życzę ci.

Hoo huuu hmmm mmmm
mmmmm
Hououu mmm hoou
Hej jej ohuu...

W DZIEŃ BOŻEGO NARODZENIA

W dzień Bożego narodzenia
radość wszystkiego stworzenia
Ptaszki w górę podlatują,
Jezusowi wyśpiewują.

Słowik zaczyna dyszkantem,
Szczygieł mu wtóruje altem,
Szpak tenorem krzyknie czasem,
A gołąbek gruchnie basem.

I my też z serca ofiary
Łącząc z pastuszemi dary
Oddajemy wcielonemu
Bogu dziś nam zrodzonemu.

W GÓRĘ SERCA

W górę serca i czoła, pieśń zabrzmiała wesoła
I po ziemi rozlega się całej.
Oto Jezus maleńki pośród cichej stajenki
Zstąpił do nas z niebieskiej swej chwały.

Radość bije w przestrzenie, czuje każde stworzenie
Jaka dana mu z nieba pociecha.
Bowiem Boskie to Dziecię do każdego na świecie
Z łona Matki się równie uśmiecha.

W GRUDNIOWĄ NOC

Są w życiu takie dni,
Od tylu lat,
Nie zmieni tego nikt,
Taki to świat.
W grudniową, cichą noc,
Tak wielu z nas,
Marzy by, chociaż raz,
Powróżyć z gwiazd.

Co przyniesie każda nowa chwila,
Nasza miłość, żeby się spełniła.
I pokoju trochę na tym świecie,
Nasze dzieci, aby dobrze było im.

Spróbuj odnaleźć się,
Na jednej z gwiazd,
Spróbuj zrozumieć tych,
Co nie chcą spać.
W grudniową, cichą noc,
Przychodzi czas,
Żeby zrozumieć ich,
Zrozummy nas.

Co przyniesie każda nowa chwila,
Nasza miłość, żeby się spełniła.
I pokoju trochę na tym świecie,
Nasze dzieci, aby dobrze było im,
Dobrze im.

Co przyniesie każda nowa chwila,
Nasza miłość, żeby się spełniła.
I pokoju trochę na tym świecie,
Nasze dzieci, aby dobrze było im.
W grudniową, cichą noc,
Przychodzi czas,
Żeby zrozumieć ich,
Zrozummy nas.

Co przyniesie każda nowa chwila,
Nasza miłość, żeby się spełniła.
I pokoju trochę na tym świecie,
Nasze dzieci, aby dobrze było im.

W GRUDNIOWE NOCE

W grudniowe noce, w zimowe noce Dzieciątko Boże z zimna dygoce
Idzie przez pola pokryte szronem Wiatr Mu wydzwania piosnki znajome ···

Hej kolęda, kolęda, hej kolędy to czas
Kto ogrzeje rączęta, kto schronienie Mu da
Hej kolęda, kolęda, hej kolędy to czas
Kto ogrzeje rączęta, kto schronienie Mu da?

Tyle tych domów i okien tyle Może Go schronią choćby przez chwilę
Może przygarną do serca ludzie Może nakarmią nim dalej pójdzie?

Świeczki się jarzą w świerkach zielonych I złote gwiazdy wieńczą korony
Bo zewsząd dzwoni kolęda święta Lecz o Nim, o Nim ... nikt nie pamięta.

W MALEŃKIEJ STAJENCE

W maleńkiej stajence,
W ubogiej stajence
Ty leżysz w żłóbeczku,
A wszyscy w podzięce
Przychodzą i składają Tobie dary,
O Jezu przyjmij je.

Maryja z Józefem,
Stoją tuż obok
Pastuszki śpiewają,
Zwierzęta klękają,
A wszyscy wokoło
Głoszą tę radość, żeś narodził się.

Jak cudownie, że jesteś Panie,
Bo przy Tobie nic złego się nie stanie.
Dziękujemy, że się narodziłeś
Na naszej ziemi.

W maleńkiej stajence,
W ubogiej stajence
Ty leżysz w żłóbeczku,
A wszyscy w podzięce
Przychodzą i składają Tobie dary,
O Jezu przyjmij je.

W MALEŃKIEJ STAJENCE

W maleńkiej stajence rodzi się Bóg.
Po polach, po białych dojrzewa głóg...
A kiedy dorośnie nam Boży Syn
Na głowę korona z cierniowych win.
A kiedy dorośnie nam Boży Syn
Na głowę korona z cierniowych win.

Jeszcze nic nie wiedzą, jeszcze nie czas...
Płaczesz malusieńki jak każdy z nas,
Ale już wkrótce zabraknie Ci łez,
Gdy na Golgotę krzyż będziesz nieść.
Ale już wkrótce zabraknie Ci łez,
Gdy na Golgotę krzyż będziesz nieść.

Na dworze wichura, zimowy chłód.
W domu tak ciepło, choinka, cud...
Śpiewamy kolędy, radości czas.
Może coś jednak odmieni się w nas.
Śpiewamy kolędy, radości czas.
Może coś jednak odmieni się w nas.

W MROKU JEST TYLE ŚWIATŁA

Dalekie wybrzeża ciszy.
Zaczynają się tuż za progiem.
Nie przefruniesz tamtędy jak ptak.
Musisz stanąć i patrzeć,
Coraz głębiej i głębiej,
Aż nie zdołasz już
Odchylić duszy od dna.

W mroku jest tyle światła,
Ile życia w otwartej róży,
Ile Boga zstępującego
Na brzegi duszy.

W mroku jest tyle światła,
Ile życia w otwartej róży,
Ile Boga zstępującego
Na brzegi duszy.

Tam już spojrzeń
Żadna zieleń nie nasyci.
Nie powrócą oczy uwięzione.
Myślałeś, że cię życie,
Ukryje przed tamtym życiem,
W głębiny przechylonym.

W mroku jest tyle światła,
Ile życia w otwartej róży,
Ile Boga zstępującego
Na brzegi duszy.

W mroku jest tyle światła,
Ile życia w otwartej róży,
Ile Boga zstępującego
Na brzegi duszy.
Duszy.

W mroku jest tyle światła,
Ile życia w otwartej róży,
Ile Boga zstępującego
Na brzegi duszy.

W mroku jest tyle światła...
Tyle Boga zstępującego
Na brzegi duszy.

strona 1 z 11 <   1 234567891011  >