strona 1 z 6 <   1 23456  >

TY BOŻE WSZYSKO WIESZ

Ty Boże wszysko wiesz. Ty znasz moje serce,
Więc prowadź mnie wiekuistą drogą.

Przejrzałeś i znasz mnie Panie
Przenikasz naprzód myśli moje,
Znasz mój spoczynek i działanie
Poznałeś wszystkie drogi moje.

Otaczasz mnie, wiesz o mnie wszystko
I kładziesz na mnie rękę swoją
Ta wiedza dla mnie jest przedziwna
Zbyt wielka, abym mógł pojąć.

Gdzież zdołam ujść przed Duchem Twoim
Gdziekolwiek pójdę – Tyś obecny.
Na ziemi, w niebie w morza toni,
Ty Boże – jesteś – wszędzie jesteś.

Utkałeś mnie w żywocie matki
W przedziwny sposób mnie stworzyłeś.
O Boże sławię Ciebie za to
Twe dzieła godne są podziwu

TAK LUBIĘ ŚWIĘTA

Wali śniegiem między oczy, świat zawiało mgłą
Karpie ścina lód, niech się mrozi szkło
Ale długa ta jodełka, chyba osiem sto
A te bomby też bardzo ciężkie są.

Tak lubię święta choć są tylko raz do roku
Tak lubię święta i święty spokój.

W nogach kręci się od życzeń, które składa tłum
Z tamtym panem w pas, z tamtą panią bum
Trzeba pomóc kolędnikom chociaż w gardle szron
Widać ślady tu Mikołajów dwóch.

Tak lubię święta choć są tylko raz do roku
Tak lubię święta i święty spokój.

Strasznie kręto i daleko na rodzinny próg
Cztery kroki w tył, siedem kroków w przód
Ale duje i zacina, aż omdlewa dłoń
Muszę trzymać słup, muszę trzymać dom.

Tak lubię święta choć są tylko raz do roku
Tak lubię święta i święty spokój.

Biją dzwony, słychać trąby, gwiazdkę widzę już
Przyszło króli trzech i mój anioł stróż
Ale dzieci się ucieszą gdy otworzą drzwi…

TAM SIĘ RODZI NOWY BÓG

Biorę noc do ręki
bo to przedziwna noc.
Ludzie tacy piękni
chociaż samotni dość.

Tam w Betlejem wieszczą cud
to pewno będzie lżej.
Tam się rodzi nowy Bóg
a Ty mnie w opiece miej.

Opłatek dłoń podaje
niby śnieżny dar.
No i dom jest rajem
a łza - to łza, nie żal.

Tam w Betlejem wieszczą cud
to pewno będzie lżej.
Tam się rodzi nowy Bóg
a Ty mnie w opiece miej.

Za daleko do tych stron
by z pasterzami biec.
Na pasterkę bije dzwon,
płoną serca świec.

Tam w Betlejem wieszczą cud
to pewno będzie lżej.
Tam się rodzi nowy Bóg
a Ty mnie w opiece miej.

Tam się rodzi nowy Bóg
a Ty mnie w opiece miej.

TAK, JAK ŚNIEG

Wszystko białe dookoła,
Jak piękny sen.
W jedną noc tak zmian
Dokonał puszysty śnieg.
Przykrył cały szary świat,
Przykrył to, co boli nas,
Przykrył ślady naszych łez
Pięknie jest...

Wszystko nagle tak niewinne,
Jak dziecka sen,
Niecodzienne i tak inne,
Bo przyszedł śnieg.
Przykrył cały szary świat,
Przykrył to, co boli nas,
Przykrył ślady naszych łez
Pięknie jest...

Czasem jest śmiech,
Czasem są łzy,
Ale raz do roku
Zawsze jest tych kilka dni,
Kilka chwil.
Ze wszystkich stron
"Wesołych Świąt"
Ludzie sobie życzą,
Nasze myśli białe są
Tak, jak śnieg.

Wszyscy dawno już zwątpili
W codzienny świat,
Aż tu nagle w jednej chwili
Biały śnieg spadł.
Przykrył kilka naszych kłamstw,
Przykrył samotności czas,
Przykrył ciemną stronę serc
Pięknie jest...

Czasem jest śmiech,
Czasem są łzy,
Ale raz do roku
Zawsze jest tych kilka dni,
Kilka chwil.
Ze wszystkich stron
"Wesołych Świąt"
Ludzie sobie życzą,
Nasze myśli białe są
Tak, jak śnieg.

Może kiedyś tak się stanie,
Że co dobre, w nas zostanie
I każdego dnia będzie tak,
A nie tylko raz do roku,
Kiedy wszystko białe wokół...
Może ja, może ty
Doczekamy takich dni?

Czasem jest śmiech,
Czasem są łzy,
(Czasem są łzy),
Ale raz do roku
Zawsze jest tych kilka dni,
Kilka chwil.
Ze wszystkich stron
"Wesołych Świąt"
Ludzie sobie życzą,
Nasze myśli białe są
Tak, jak śnieg.
Ze wszystkich stron

TAM GDZIE TY, JEZU MALUSIEŃKI

W doli i w niedoli,
W pracy i w milczeniu,
W dobrym zdrowiu i w chorobie,
We wszelkim zdarzeniu.

Być tam, gdzie Ty,
Jezu malusieńki,
Być tam, gdzie Ty,
Pośród Twej stajenki.
Być tam, gdzie Ty,
Gdzie i Matka Twoja,
Być tam, gdzie Ty,
Gdzie się śpiewa GLORIA.

W słońcu i w ulewie,
W ptaku i w zwierzęciu,
We wszechświecie pełnym Ciebie,
W życiu mym i szczęściu.

Być tam, gdzie Ty,
Jezu malusieńki,
Być tam, gdzie Ty,
Pośród Twej stajenki.
Być tam, gdzie Ty,
Gdzie i Matka Twoja,
Być tam, gdzie Ty,
Gdzie się śpiewa GLORIA.

Być tam, gdzie Ty,
Jezu malusieńki,
Być tam, gdzie Ty,
Pośród Twej stajenki.
Być tam, gdzie Ty,
Gdzie i Matka Twoja,
Być tam, gdzie Ty,
Gdzie się śpiewa GLORIA.
Być tam, gdzie Ty,
Jezu malusieńki,
Być tam, gdzie Ty,
Pośród Twej stajenki.

TAM SIĘ RODZI NOWY BÓG

Biorę noc do ręki
bo to przedziwna moc.
Ludzie tacy piękni
chociaż samotni dość.

Tam w Betlejem wieszczą cud
to pewno będzie lżej.
Tam się rodzi Nowy Bóg
a ty mnie w opiece miej.

Opłatek dłoń podaje
niby śnieżny dar.
No i dom jest rajem
a łza, to łza, nie żal.

Tam w Betlejem wieszczą cud
to pewno będzie lżej.
Tam się rodzi Nowy Bóg
a ty mnie w opiece miej.

Za daleko do tych stron
by z pasterzami biec.
Na pasterkę bije dzwon,
płoną serca świec.

Tam w Betlejem wieszczą cud
to pewno będzie lżej.
Tam się rodzi Nowy Bóg
a ty mnie w opiece miej.

Tam się rodzi Nowy Bóg
a ty mnie w opiece miej.

(hmmm...)

TAŃCZĄCA CHOINKA (TO JUŻ SĄ ŚWIĘTA)

Kiedy śnieżynka z wiatrem przyleci,
gdy mróz maluje wzory na szybie,
popatrz przez okno, może już świeci
pierwsza świąteczna gwiazdka na niebie.

To już są święta, świąteczny czas,
święty Mikołaj będzie wśród nas,
spełni marzenia i wszystkie sny.
Święty Mikołaj puka do drzwi.

Śniegiem i szronem pomalowana,
w łańcuchy, bombki pięknie ubrana,
w tę noc świąteczną jedną, jedyną,
tańczy choinka raz w roku – zimą.

To już są święta. . .

Worek łakoci i dobrobytu,
miłości, szczęścia aż do przesytu
święty Mikołaj przywiózł saniami.
Do Siego Roku! Zostanie z nami...

To już są święta. . .

TELEGRAM DO ŚW. MIKOŁAJA

Drogi święty Mikołaju
Piszą dzieci w całym kraju,
Nie zapomnij o prezentach,
Bo niedługo znowu święta.
A Mikołaj już do sanek
Kładzie worki z prezentami,
Drzewa ptakom, ptaki ludziom
O Betlejem dzisiaj mówią.

Telegram, telegram
A w nim pilna treść
Już Mikołaj wsiadł do sań,
Będzie lada dzień... Hej!!!
Telegram, telegram
Dzieci z wszystkich stron
Obdarujcie siebie dziś
Choć podaniem rąk.

Drogi święty Mikołaju,
Spraw by odtąd w naszym kraju
Spokój gościł w ludzkich sercach,
Tak na co dzień, nie od święta.
Niech nam uśmiech się rozgości
W naszej szarej codzienności,
Pomyśl o tym dobry święty
Zanim rozdasz nam prezenty.

Telegram, telegram
A w nim pilna treść
Już Mikołaj wsiadł do sań,
Będzie lada dzień... Hej!!!
Telegram, telegram
Dzieci z wszystkich stron
Obdarujcie siebie dziś
Choć podaniem rąk.

Telegram, telegram
A w nim pilna treść
Już Mikołaj wsiadł do sań,
Będzie lada dzień... Hej!!!
Telegram, telegram
Dzieci z wszystkich stron
Obdarujcie siebie dziś
Choć podaniem rąk.

Telegram, telegram
A w nim pilna treść
Już Mikołaj wsiadł do sań,
Będzie lada dzień... Hej!!!
Telegram, telegram
Dzieci z wszystkich stron...

TEN ZIMOWY CZAS

Śnieg pada kolejny dzień,
Świat zapadł w zimowy sen,
Zostaliśmy sami ty i ja.
Patrz, jakie smutne oczy ma karp,
Jest mi go żal,
Może zrobiłby żart,
Powiedział nam coś tej nocy.

Drogi zasypał już śnieg,
Może Święty Mikołaj gdzieś tam
Błąka się, maszeruje dzielnie, jak żołnierz.

Ciągle pada śnieg,
Niech zasypie nas,
Całkiem miło jest
W ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg, niech zasypie nas.

Ciągle pada śnieg,
Niech zasypie nas,
Całkiem miło jest
W ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg, niech zasypie nas.

Już noc, w zimowy sen zapadł świat.
Chcesz, to gwiazdkę z nieba ci dam.
Mam czarów dar, zrobię to dla ciebie.
Już ją masz...
Trzeba tylko wyjść na dach,
Na niebie miliony gwiazd
Wybierz sobie jedną,
Wystarczy wyciągnąć rękę.

Ciągle pada śnieg,
Niech zasypie nas,
Całkiem miło jest
W ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg, niech zasypie nas.

Ciągle pada śnieg,
Niech zasypie nas,
Całkiem miło jest
W ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg, niech zasypie nas.

Ciągle pada śnieg,
Niech zasypie nas,
Całkiem miło jest
W ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg, niech zasypie nas.

Ciągle pada śnieg,
Niech zasypie nas,
Całkiem miło jest
W ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg, niech zasypie nas.

TO ELFY

To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Problemy przegonią,
Każdy z nich się stara.
To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Prezenty przyniosą,
Każdy z nich się stara.

Kiedy masz kłopoty,
Nie wiesz co masz robić,
One Ci pomogą
I wskażą Ci drogę.
Czerwone czapeczki,
Ubranka czerwone,
Uśmiechy dla dzieci.
Kto to? ...właśnie one.

To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Problemy przegonią,
Każdy z nich się stara.
To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Prezenty przyniosą,
Każdy z nich się stara.

Kiedy Ty się martwisz
Nie wiesz co dostaniesz,
One o czym marzysz
Podpowiedzą mamie.
Wprost do Mikołaja,
Do jego serduszka,
Trafią twe marzenia
Szeptane ...do uszka.

To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Problemy przegonią,
Każdy z nich się stara.
To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Prezenty przyniosą,
Każdy z nich się stara.

To Elfy, to Elfy
Elfy Mikołaja,
Prezenty przyniosą,
Każdy z nich się stara.

TO JUŻ PORA NA WIGILIĘ

To już pora na Wigilio, to już cas,
A tu jesce ftosik chybioł pośród nas,

A tu jesce ftosik ku nom może przyjść,
Bo przy stole wolne miejsce ceko dziś.
A tu jesce ftosik ku nom może przyjść,
Bo przy stole wolne miejsce ceko dziś.

Gwiazdo Betlejemska prowadź go bez świat,
Coby razem z nami przy tym stole siadł,

Przywiedź go tu do nas z tych dalekich dróg,
Coby razem z nami kolędować mógł.
Przywiedź go tu do nas z tych dalekich dróg,
Coby razem z nami kolędować mógł.

Dej mu światło, bo tak łatwo zmylić świat,
Dej nadzieję, kiej mu w ocy duje wiatr,

Strudzonemu, zmęconemu pomóz iść,
Bo samiuśki nikt nie może ostać dziś.
Strudzonemu, zmęconemu pomóz iść,
Bo samiuśki nikt nie może ostać dziś.

Gwiazdo Betlejemska prowadź go bez świat,
Coby razem z nami przy tym stole siadł,

Przywiedź go tu do nas z tych dalekich dróg,
Coby razem z nami kolędować mógł.
Przywiedź go tu do nas z tych dalekich dróg,
Coby razem z nami kolędować mógł.

TOBIE MAŁY PANIE

Tobie mały Panie,
Tobie królu nasz,
Sianko na posłanie,
Pragniemy dzisiaj dać.
Pragniemy dzisiaj dać.

Tobie mały Panie,
Tobie królu nasz,
Korne powitanie,
Pragniemy dzisiaj dać.
Pragniemy dzisiaj dać.

Boże, Boże spraw,
By spokój przyszedł z nim,
By świat zbłąkany
Ocalił Boży Syn.
By świat zbłąkany
Ocalił Boży Syn.

Tobie mały Panie,
Tobie królu nasz,
Serca miłowanie,
Pragniemy dzisiaj dać.
Pragniemy dzisiaj dać.

Tobie mały Panie,
Tobie królu nasz,
Wiary swej wyznanie,
Pragniemy dzisiaj dać.
Pragniemy dzisiaj dać.

Boże, Boże spraw,
By spokój przyszedł z nim,
By świat zbłąkany
Ocalił Boży Syn.
By świat zbłąkany
Ocalił Boży Syn.

TRYUMFY KRÓLA NIEBIESKIEGO

Tryumfy Króla niebieskiego zstąpiły z nieba wysokiego.
Pobudziły pasterzów, dobytku swego stróżów,
śpiewaniem, śpiewaniem, śpiewaniem

Chwała bądź Bogu w wysokości, a ludziom pokój na niskości.
Narodził się Zbawiciel, dusz ludzkich Odkupiciel: na ziemi.

Zrodziła Maryja Dziewica, Wiecznego Boga bez rodzica,
by nas z piekła wybawił, a w niebieskich postawił: pałacach.

Pasterze w podziwieniu stają, tryumfu przyczynę badają,
co się nowego dzieje, że tak światłość jaśnieje, nie wiedząc.

Że to Bóg, gdy się dowiedzieli, swej trzody w polu odbieżeli,
śpiesząc na przywitanie do Betlejemskiej stajni: Dzieciątka.

Niebieskim światłem oświeceni pokornie przed Nim uniżeni,
Bogiem Go być prawdziwym z serca efektem żywym: wyznają.

I które mieli z sobą dary Dzieciątku dają na ofiary:
"Przyjmij, o Narodzony, nas i dar przyniesiony: z ochotą".

A potem Maryi cześć dają, za Matkę Boską Ją uznają
Tak nas przykładem jak iść mamy ich śladem: statecznie.

TRZEBA MARZYĆ

Jak, jak to możliwe, że
W parę chwil tyle zmian
I święta święcą się?
A jedno na pewno wiem
Dla mnie święta są
Zawsze kiedy śpiewam,
Śpiewam to co chcę.

Tak, choć kiepski ten wielki świat,
Że marzenia spełniają się
Mam pewność od lat.
Więc graj, wyśpiewaj
Co w tobie brzmi.
Trzeba marzyć by los łaskawy
Dla ciebie był.

Tak, cały świat otwiera nagle się
Gdy marzenia masz i chcesz.
Tak, cały świat otwiera nagle się
Kiedy wierzysz
...[Mocno wierzysz]...

Dzień goni kolejny dzień
Nie codziennie są święta
Dobrze o tym wiem
Więc jak, gdy nagle mówią "stop"!
Mieć nadzieję, że dobrze będzie
Przez, przez okrągły rok?

Nie, nigdy nie poddaj się,
Bo na pewno się zdarzy,
Że odbiorą ci chęć,
Wierz, marz i śpiewaj
Ze wszystkich sił.
Życzę ci, żeby los dobry
Dla ciebie był.

Tak, cały świat otwiera nagle się
Gdy marzenia masz i chcesz.
Tak, cały świat otwiera nagle się
Kiedy wierzysz
...[Mocno...]...

I can't believe
What's happening to me
Feel like I can fly
So high, up to the sky.

Tak, cały świat otwiera nagle się
Gdy marzenia masz i chcesz.
Tak, cały świat otwiera nagle się
Kiedy wierzysz
...[Mocno wierzysz]...

Tak, cały świat otwiera nagle się
Gdy marzenia masz i chcesz.
Tak, cały świat otwiera nagle się
Kiedy wierzysz
...[Mocno wierzysz]...

TO MATKA UKOIĆ MOŻE

Gdy serce już twoje napełni się trwogą,
I ciężar ogromny przygniata do ziemi,
Gdy nogi nie chcą, lub iść już nie mogą,
To pomyśl, że jest ktoś, kto wszystko to zmieni.

To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.
To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.

Lecz musisz się zdobyć na trud jeszcze jeden,
By poprzez wędrówkę w upale i znoju,
Zobaczyć twarz Matki promienną i jasną,
By tam się z nią spotkać i zaznać pokoju.

To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.
To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.

A jeśli ma sercu nadzieja powrócić
I nadać życiu nowe wartości,
Sprawić to może Panienka Przeczysta,
Patrząca na ludzi oczyma miłości.

To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.
To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.

To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.
To Matka ukoić może twe serce,
Przytulić tak mocno, jak tuli Jezusa,
Wziąć wszystko, co twoje we własne swe ręce
I zanieść ten skarb do syna Chrystusa.

TWEMU SERCU CZEŚĆ SKŁADAMY

Twemu Sercu cześć składamy, o Jezu nasz o Jezu!
Twej litości przyzywamy, o Zbawicielu drogi!

Chwała niech będzie zawsze i wszędzie
Twemu Sercu, o mój Jezu!

Serce to nam otworzone, o Jezu nasz o Jezu!
Włócznią na krzyżu zranione, o Zbawicielu drogi!

Ono przepaścią miłości, o Jezu nasz o Jezu!
W Nim się topią nasze złości, o Zbawicielu drogi!

Tam ucieczka, tam schronienie, o Jezu nasz o Jezu!
Gdy nas ciśnie utrapienie, o Zbawicielu drogi!

Gdy kto grzeszy a żałuje, o Jezu nasz o Jezu!
Twoje Serce go przyjmuje, o Zbawicielu drogi!

Ono mieszka zawsze z nami, o Jezu nasz, o Jezu,
Rozkosz Jego z grzesznikami, o Zbawicielu drogi.

Więc do Niego się udajmy, o Jezu nasz, o Jezu,
I ratunku tam szukajmy, o Zbawicielu drogi.

TRYUMF I CZEŚĆ MARYI

Tryumf i cześć Maryi, Najczystszej Dziewicy,
Która nam otworzyła Bożych łask skarbnice!
Jak Królowej wszechwładnej na niebie i ziemi
Cześć Jej dajmy wszyscy, chwalmy wraz z Świętymi!
Gwiazdo zaranna najjaśniejsza,
Lilijo w cierniu najozdobniejsza!
Ciebie czci i uwielbia moja dusza,
Najsłodsza Panno, Matko Jezusa.

Tryumf i cześć Maryi, Jej Niepokalanej,
Spośród matek jedynej, wśród Dziewic wybranej!
Jak Bożej Rodzicielce, w niebie i na ziemi
Cześć, hołd nieśmy wszyscy głosy złączonymi!
Matko najmilsza, ukochana,
Panną przeczystą Tyś zachowana,
Ciebie czczę i kocham też serdecznie,
Przyjm mnie do łaski teraz i wiecznie!

TO PRZYKAZANIE

To przykazanie Ja dziś daję wam
Byście się miłowali, jak Ja miłuję was
Byście się miłowali, jak Ja miłuję was

A wtedy wszyscy poznają żeście moi
Gdy miłość wzajemną mieć będziecie.

Wierzymy, Panie, że nadejdzie czas Kiedy nastanie miłość wśród ludzi wszystkich ras
I kiedy wszyscy uwierzą razem z nami
A miłość wzajemna nas ocali.

Pokoju wtedy dasz nam, Panie, dar.
Który nam obiecałeś obfity ze wszech miar
A wtedy poznasz, o, Panie, żeśmy Twoi
Bo miłość wzajemną mieć będziemy.

TWEMU SERCU CZEŚĆ SKŁADAMY

Twemu Sercu cześć składamy, o Jezu nasz, o, Jezu,
Twej litości przyzywamy, O Zbawicielu drogi.

Chwała niech będzie zawsze i wszędzie
Twemu Sercu, o mój Jezu!

Serce to nam otworzone, o Jezu nasz, o Jezu,
włócznią na Krzyżu zranione, o Zbawicielu drogi.

Gdy nas ciśnie utrapienie, o Jezu nasz, o Jezu,
w Nim ucieczka, w Nim schronienie, o Zbawicielu drogi.

Gdy kto grzeszy, a żałuje, o Jezu nasz, o Jezu,
Twoje Serce go przyjmuje, o Zbawicielu drogi.

Ono mieszka zawsze z nami, o Jezu nasz, o Jezu,
rozkosz Jego z grzesznikami, o Zbawicielu drogi.

Więc do Niego się udajmy, o Jezu nasz, o Jezu,
i ratunku tam szukajmy, o Zbawicielu drogi.

Nie odrzucaj nas od siebie, o Jezu nasz, o Jezu,
Przyjm na ziemi, przyjmij w niebie, o Zbawicielu drogi.

Byśmy Twymi zawsze byli o Jezu nasz, o Jezu,
Twoje Serce wiecznie czcili, o Zbawicielu drogi.

Przez Twej Matki Serce czyste, o Jezu nasz, o Jezu,
daj te łaski nam o Chryste, o Zbawicielu drogi.

TWOJA CZEŚĆ, CHWAŁA

Twoja cześć, chwała, nasz wieczny Panie,
po wieczne czasy niech nie ustanie:

Tobie dziś dajem z rzeszą tych ludzi
pokłon i pienie, my, Twoi słudzy.

Dziękując wielce Twej Wielmożności
za ten dar zacny Twej Wszechmocności.

Żeś się darował nam, nic nie godnym
w tym Sakramencie nam tu przytomnym.

Raczyłeś zostać w takiej postaci,
nie szczędząc Siebie, da nas, swych braci.

Przyszedłszy na świat, Pan wiecznej chwały,
zaznałeś wice nędzy niemałej.

Dałeś się potem z wielkiej miłości
na męki srogie bez wszej litości.

Dałeś Swe Ciało, by krzyżowano
i Krew Najświętszą, by Ją przelano

Wstępując potem do chwały wiecznej,
zostawiłeś nam ten to dar zacny.

Na co my patrząc w tym Sakramencie,
Słowu Twojemu wierzymy święcie:

Tobie my, Boże, teraz śpiewamy,
przed Twą Światłością kornie padamy.

Użycz nam łaski, Wszechmocny Boże,
bez Twej pomocy człek nic nie może.

strona 1 z 6 <   1 23456  >