strona 1 z 20 <   1 23456789101112131415  >

PO UPADKU CZŁOWIEKA

Po upadku człowieka grzesznego Użalił się Pan stworzenia Swego:
Zesłał na świat Archanioła cnego.

"Idź do Panny, imię Jej Maryja, Spraw poselstwo: Zdrowaś, łaski pełna,
Pan jest z Tobą, nie bądźże troskliwa".

Panna natenczas psałterz czytała, Gdy pozdrowienie to usłyszała;
Na słowa się anielskie zdumiała.

Archanioł, widząc Pannę troskliwą, jął Ją cieszyć mową łagodliwą:
"Panno nie lękaj się, Pan jest z Tobą".

"Nalazłaś łaskę u Pana swego, Ty się masz stać matką Syna Jego,
Ta jest wola Boga wszechmocnego".

"A będzie Mu dane imię Jezus, Ten będzie Zbawicielem wszystkich dusz.
Raczysz, miła Panno, przyzwolić już?"

Panna aczkolwiek była troskliwa, Ale widząc, że to wola Boża,
Rzekła: "Pańska służebnicam ci ja".

PRZYBĄŹ PANIE BO CZEKAMY

Przybądź Panie bo czekamy
Twego przyjścia wyglądamy,
Bo źle nam żyć bez Ciebie.

Gotujmy drogę Panu, Prostujmy ścieżki Jego.
Przemieńmy swoje życie. Odwróćmy się od złego.

Noc minęła, dzień jest blisko.
W jasnym świetle czyńmy wszystko.
Ze snu już powstać pora.

Pan jest blisko, między nami
W tłumie ludzi gdzieś wmieszany
Czy umiem Go zobaczyć?

Pan jest blisko i też czeka.
Czy przyjść może do człowieka?
Czy kocham Go prawdziwie?

PŁACZCIE ANIELI

Płaczcie Anieli, płaczcie Duchy święte, radość wam dzisiaj i wesele wzięte;
płaczcie przy śmierci, płaczcie przy pogrzebie - Króla waszego i Boga na niebie.

Płacz, jasne słońce, płacz, koło miesięczne; - zalejcie, gwiazdy, światła swoje wdzięczne;
płaczcie, promienie z nieba wywieszone, wasze przedniejsze światło zagaszone.

Płaczcie, obłoki, płaczcie, chmury dżdżyste, łzy zamiast rosy wylejcie rzęsiste;
Pan już nie żyje, co rękami swymi, was porozpinał nad okręgiem ziemi.

Płacz, i ty, ziemio, którą człowiekowi - Bóg oddał w darze, jak swemu Synowi;
ten, który niegdyś powstał z mułu twego, dziś ukrzyżował Stworzyciela swego.

Płaczcie, pagórki, góry i doliny, płaczcie, zwierzęta, ptaki i rośliny;
zapłońcie wstydem, zalejcie się łzami, - bo król wasz zabił Króla nad królami.

A na ostatek zapłacz, ty, człowiecze; - to przez twe zbrodnie Krew z Chrystusa ciecze;
dla ciebie umarł Syn Boga Jedyny, - by cię wybawić z grzechów twoich winy.

PAMIĄTKA DNIA ŚWIĄTECZNEGO

Pamiątkę dnia świątecznego - zesłania Ducha Świętego
dziś z Kościołem obchodzimy, dawcę darów pieśnią czcimy. - Alleluja, alleluja.

Co Ezechiel zwiastował, o czym Joel prorokował,
to na oczy wszelkie ciało - w dzień świąteczny oglądało. - Alleluja, alleluja.

Gdy apostołowie mili w tym dniu razem się modlili,
nad nimi się płomieniste - jawią języki ogniste. - Alleluja, alleluja.

Boskim ogniem zapaleni, Duchem Świętym napełnieni,
śmiało wśród tłumu wielkiego - głoszą Ukrzyżowanego. -Alleluja, alleluja.

Święty Piotr jednym kazaniem, Ducha Świętego działaniem,
tak porusza słuchające, że nawraca trzy tysiące. - Alleluja, alleluja.

Dziwują się Elamici, z ziem dalekich prozelici
i Partowie i Medowie, że ich słyszą w swojej mowie. - Alleluja, alleluja.

Ci, co Pana krzyżowali, ciężko grzechów żałowali,
Apostołów się pytali, jakby Boga przebłagali. - Alleluja, alleluja.

Rzekł Piotr do nich: "Pokutujcie, w Pana wierzcie, chrzest przyjmujcie,
gdy się grzechów pozbędziecie, Ducha Świętego weźmiecie". - Alleluja, alleluja.

Myśmy też wezwani byli, byśmy w Chrystusa wierzyli;
za dar wiary dziś dziękujmy - i wierność Bogu ślubujmy. - Alleluja, alleluja.

Ducha to Świętego sprawa, że wytrwanie w wierze dawa;
w prawdzie utwierdza każdego - do żywota przejrzanego. - Alleluja, alleluja.

O, Dawco Ducha Świętego, daj i nam dziś Gościa tego,
by litując się nad nami, ubogacił nas darami. - Alleluja, alleluja.

Przybądź do nas, Duchu Święty, będziesz radośnie przyjęty;
dasz nam żyć w wierze, w miłości - i róść w Twej sprawiedliwości. - Alleluja, alleluja.

Duchu Święty, cześć Ci dajem, z Ojcem, Synem wraz wyznajem;
trzem Osobom niechaj będzie - równa chwała zawsze, wszędzie! - Alleluja, alleluja.

PAN ZMARTWYCHWSTAŁ I JEST Z NAMI

Pan zmartwychwstał i jest z nami, alleluja, alleluja!
Głośmy razem z Aniołami, alleluja, alleluja!
Triumfuje Boży Syn, alleluja, alleluja!
nieba śpiew podejmij ziemio, alleluja, alleluja!

Darem zbawczej Swej miłości
zburzył wszelki mur wrogości.
Chrystus Pan pokonał śmierć,
otworzył nam niebiosa.

Żyje znowu nasz Król Chwały,
który za nas dał się cały.
Gdzież, o śmierci, oścień twój?
Gdzież, o grobie, twe zwycięstwo?

Tam, gdzie Głową On wszystkiego,
postępujmy w ślady Jego.
Powstaniemy razem z Nim,
z krzyża, grobu i ciemności.

Chryste, nasze Zmartwychwstanie,
nieba, ziemi wieczny Panie,
w dniu triumfu Twego cześć,
Tobie, Ojcu i Duchowi.

PRZEZ TWOJE ŚWIĘTE ZMARTWYCHPOWSTANIE

Przez Twoje święte 1[Zmartwychpowstanie,] 2[Wniebowstąpienie,]3[Ducha Zesłanie]
Boży Synu odpuść nam nasze zgrzeszenie;
Wierzymy iżeś 1[zmartwychpowstał,]2[wniebowstąpił,] 3[Ducha zesłał,]
żywoteś nasz naprawił, śmierci wiecznej nas zbawił, swoją świętą moc zjawił.

PASTORAŁKA

Pastorałko, nieś się biała - nasypało tego roku
I na zimę osowiałą przynieś, spokój, spokój, spokój.

Nieś się biała pastorałko, słowo niech się słowem stanie,
Ty, muzyko, zaś nam szparko przykaż taniec, taniec, taniec.

Hejże nocy - babo czarna, tak ci w gwiazdach nie do twarzy,
Pozwól sierp księżyca zabrać, pozwól marzyć, marzyć, marzyć,

Żeby skarbce napełniono, mimo klęski urodzaju,
Stoły wszystkie zastawiono w naszym kraju, w naszym kraju.

Pastorałko w czapie białej - nasypało tego roku
Ziemi dziwnie rozszalałej przynieś spokój, spokój, spokój.

PASTORAŁKA BEZDROŻNA

tyle Drogi uszliśmy tyle czasu uszło
nigdzie śladu Miasteczka Gwiazdy ni Zajazdu
padając oddajemy wnukom nasze buty
i oddech podajemy sobie z ust do ust

padając oddajemy wnukom nasze sny
nasze serca co marszu wybijały rytm
lecz nie widać początku ni końca w oddali
powraca tylko echo naszego wołania

może zabłądziliśmy może nie tą Drogą
należało iść może na lewo na prawo
ciemno że oko wykol i wiatr w oczy prószy
bezradnie obracamy w rękach stare mapy

a możeś ty Zajazdem Gwiazdą Mesjaszem
Drogo nasza bezdrożna bez początku końca
nasza alfo omego znikąd prowadząca
prowadź nas więc donikąd jak najdłużej prowadź

my zaś ci zaśpiewamy kolędę podróżną
i złożymy ci mirrę kadzidło i złoto
na kolana padniemy w twym kurzu i błocie
drogo nasza bezdrożna nasz jedyny Boże

PASTORAŁKA BEZWIZOWA

Nowi władcy już wybrani
stara ziemia pod stopami
każdy pyta co się dzieje
ale święta znów za pasem
więc odłożyć czas pałasze
jak co roku rusza polska
do Betlejem

Stach ma firmę przewozową
wiezie panu żywność zdrową
wprost z Berlina
i frykasy różnorakie
niech zajada je ze smakiem
cud dziecina

z Istambułu jadą ciuchy
i puchowe dwie poduchy
niebieskie
oraz dresy bawełniane
żeby ciepło miał nad ranem
w kolebce

z niezależnej oficyny
niosą książek trzy tuziny
w wielkim worze

hej poczyta wnet rodzina
i Forsytha i McLeana
o wieczorze

w Singapurze jest przecena
więc kupili pół walkmana
z przerzutką
będzie tulić go matczysko
przy kolędach w stylu disco
cichutko

nagle spyta święty Józef
przy aniołów jasnym wtórze
skądśta chłopy
oni z gębą roześmianą
chociaż z butów sterczy siano
my są panie z Europy z Europy

PASTORAŁKA DING DONG

Pastorałka to takie ding-dong
pastorałka to takie dzyń-dzyń
które mówi wesołych świąt
które każe kolędo płyń

pastorałka to takie cyt-cyt
pastorałka to takie tik-tak
gdy jest biało po blady świt
i jest cisza bo sieją mak

cyt-cyt, tik-tak, bim-bom
spada gwiazda i śpiewa dom
kipią garnki ze wszystkich sił
by rok nowy szczęśliwy był

cyt-cyt, bim-bom, tik-tak
spada gwiazda to pewny znak
że nam będzie przez chwilę lżej
że wytrwamy w godzinie złej

zaśpiewamy kolędę jak trza
zaśpiewamy kolędę ho, ho
niech do przodu z zapałem pcha
nasze życie ni to ni sio

PASTORAŁKA DLA BAŁWANÓW

Wieje wiatr - biało
poszedł w świat znów na całość
bo świat to jest King
więc dał zimie cynk
żeby w sanie wsiadła ding, ding

jedzie więc pani zima
w ręku bat biały trzyma
bo ma koni sześć i muszą ją wieźć
żeby na czas zdążyć no i cześć

bałwan włożył nową czapkę z daszkiem
bałwan czyli zakochany gość
wszyscy patrzą na ten jego kaszkiet
i bałwana często bierze o to złość

wieje wiatr - biało
poszedł w świat znów na całość
bo świat to jest King
więc dał zimie cynk
żeby w sanie wsiadła ding, ding

ding, ding to znak że trza
puchowe kurtki włożyć na grzbiet
to wina łyk lub dwa
pierzyna ciepła biała jak śnieg

to scena żywcem z Andersena
z łezką słoną u rzęs
to mądra myśl, że nawet dziś
także wszystko jakiś ma sens

bałwan włożył nową czapkę z daszkiem
bałwan czyli zakochany gość
wszyscy patrzą na ten jego kaszkiet
i bałwana często bierze o to złość

razem więc bałwany
przecież się tak nie damy
bo dusza w nas jest
bielutka na fest
przeczekamy wszystko co złe

PASTORAŁKA DLA CÓRKI

Pobielał świat córko, czy wiesz
Za oknem spadł w twoim życiu pierwszy śnieg
Patrz, wróble dwa na zimnie drżą
Dziś pierwszy raz życzę ci wesołych świąt

Przybył nam córko talerz na stół
Z szopki się gapi wół, jak to wół
Garnek na piecu kolędę gra
Do barszczu wpada twa pierwsza łza

Już pod choinką prezentów sto
Kto je tu przyniósł, no zgadnij kto
Kto z tobą siądzie do wielkiej gry
Ktoś, komu bardzo zależy, by

By dobra noc, co wszystko wie
Otarła twą pierwszą i ostatnią łzę

PASTORAŁKA DLA POETÓW

Idą sobie poeci pośród śnieżnej zamieci
czapki mają na bakier a na dłoniach siniaki od piór
siądą teraz za stołem by napisać z mozołem
coś co będzie śpiewane coś co będzie podane przez chór

A orkiestra już się stroi
i maestra chór się boi
bo kolęda pięknie musi brzmieć

Nuty niby gwiazdy lecą wiolinowe klucze lecą a poeci jeszcze klecą tekst
Stoją złote litery i przecinki ze cztery
pastorałka skończona i wieczerza wniesiona by jeść a my wszystkim kochanym
tym nieznanym i znanym
zdrowia szczęścia życzymy
niech wam darzą się rymy i cześć

A kolęda już za drzwiami
już rozmawia z ulicami
już się wciska pod poduszek puch
żeby mróz nie nazbyt srogi
żeby nam nie brakło drogi
żeby nigdy nie zabrakło słów.

PASTORAŁKA DLA STARUSZKÓW

Wesołych świąt staruszku
wesołych świąt rencistko
stu lat wam życzą i słusznie
i żeby w tym roku wszystko

na waszych stołach było
wszak taka stołów powinność
dokoła pachnie igliwiem
dokoła pachnie wanilią

wesołych świąt rencistko
wesołych świąt staruszku
długa kolejka za rybką
kurczy się powolutku

na samym drzewka szczycie
aniołek czy jakiś święty
choinka zdobyta w bitwie
choinka za pół renty

wesołych świąt kochani
wam wojna już nie grozi
łamcie się opłatkami
dzielcie się moi drodzy

indykiem za pół bani
kupionym od pastuszków
wesołych świąt rencistko
wesołych świąt staruszku

PASTORAŁKA MARZENIE

Pastorałko nieś się biała
(nasypało tego roku)
i na ziemie osowiałą
przynieś spokój, spokój, spokój

nieś się biała pastorałko
słowo niech się słowem stanie
ty muzyko zaś nam szparko
przykaż taniec, taniec, taniec

hejże nocy! - babo czarna
tak ci w gwiazdach nie do twarzy
pozwól sierp księżyca zabrać
pozwól marzyć, marzyć, marzyć

że już skarbce napełnione
mimo klęski urodzaju
stoły wszystkie zastawiono
w naszym kraju, w naszym kraju

pastorałko w czapie białej
(nasypało tego roku)
ziemi dziwnie rozszalałej
przynieś spokój, spokój, spokój

PASTORAŁKA POD BUDĄ

Niosą dary do stajenki
niech ucieszy się maleńki
niech się narodzone cudo
swojsko czuje tu pod budą

idzie pierwsza Anna Treter
która śpiewa jak aniołek
niesie dziecku ciepły sweter
i piosenki dwie wesołe

za nią zaraz Andrzej Żurek
na basówce pohukuje
czasem śpiewa zgodnym chórem
gdy za mocno przygazuje

Marek Tomczyk ma gitarę
i jest strasznie biegły w rękach
Grzesio Schneider rytmów parę
wystukuje na bębenkach

a Andrzejek Sikorowski
sam zamyka cały pochód
czasem pisze owe piosnki
i ma z tego marny dochód

gra kapela przy stajence
i na śniegu nuty gubi
a te nuty tak mniej więcej
w jedną całość skleja Subi
nasz realizator

POWIEDZ, ŻE CZEKAMY

Jeśli w ciemną noc grudniową za kometą ruszysz w drogę,
jeśli dojdziesz do Betlejem i wszelką pokonasz już trwogę,
jeśli w ciemną noc grudniową trafisz kiedyś do stajenki
i odnajdziesz tam dzieciątko zrodzone z najświętszej panienki...

Powiedz, że czekamy,
wolne miejsca w naszych sercach dla niego chowamy.
Znajdzie tutaj radość, miłość, pokój i schronienie.
W zamian za to da nadzieję, wiarę i zbawienie.

Jeśli w ciemną noc grudniową przed dzieciątkiem schylisz głowę,
oddaj pokłon zbawcy świata i przekaż mu od nas te słowa.

Powiedz, że czekamy,
wolne miejsca w naszych sercach dla niego chowamy.
Znajdzie tutaj radość, miłość, pokój i schronienie.
W zamian za to da nadzieję, wiarę i zbawienie.

Powiedz, że czekamy,
wolne miejsca w naszych sercach dla niego chowamy.
Znajdzie tutaj radość, miłość, pokój i schronienie.
W zamian za to da nadzieję, wiarę i zbawienie.

PADA ŚNIEG

Kiedy już siwy i stary rok
gubi na drzewach szron
kiedy już w sobie masz
zapachy z wielkiej skrzyni świąt

W wannie już pływa świąteczny karp
balkon się zmienia w las
tata coś chowa gdyż
spotkanie z Mikołajem miał

Pada śnieg puszysty śnieg
lubię patrzeć gdy
tak cicho spływa w dół
pada śnieg jak w białym śnie,
mamo spójrz na świat
jak z bajki cały jest
dziś pan Andersen cieszy się
bo wszyscy dziećmi stają się.
Pada na stada skulonych aut
na posolony świat
cieszy się śnieżny pług
dziś prosto w telexpres kurs

Sanki z tornistra sprawdzają się
choć już w zeszytach śnieg
krzyknie się bałwan i
nikt dzisiaj nie obraża się

Pada śnieg puszysty śnieg
lubię patrzeć gdy
tak cicho spływa w dół
pada śnieg jak w białym śnie,
mamo spójrz na świat
jak z bajki cały jest
dziś pan Andersen cieszy się
bo wszyscy dziećmi są gdy
staje się biel i łagodzi co złe
i żal i gniew
Gerda i Kay wyszli z baśni na świat
topią w nas odlamki szkła...
Pada śnieg puszysty śnieg
Ouooo...
lubię patrzeć gdy
tak cicho spływa w dół
pada śnieg
pada śnieg jak w białym śnie
mamo spójrz na świat
jak z bajki cały jest
dziś pan Andersen cieszy się
bo wszyscy dziećmi stają się
dziś pan Andersen cieszy się,
bo wszyscy dziećmi stają się.

PADA ŚNIEG

Pada śnieg, pada śnieg,
dzwonią dzwonki sań,
co za radość, gdy saniami
tak można jechać w dal,
pada śnieg, pada śnieg,
dzwonią dzwonki sań,
a przed nami i za nami
wiruje tyle gwiazd.

Poprzez białe drogi
z mrozem za pan brat,
pędzą nasze sanie
szybkie, niby wiatr.
Biegnij koniu wrony
przez uśpiony las,
my wieziemy świerk zielony
i śpiewamy tak ooh!

Pada śnieg, pada śnieg,
dzwonią dzwonki sań,
co za radość, gdy saniami
tak można jechać w dal,
pada śnieg, pada śnieg,
dzwonią dzwonki sań,
a przed nami i za nami
wiruje tyle gwiazd.
Pada śnieg, pada śnieg,
dzwonią dzwonki sań,
co za radość, gdy saniami
tak można jechać w dal,
pada śnieg, pada śnieg,
dzwonią dzwonki sań,
a przed nami i za nami
wiruje tyle gwiazd.
a przed nami i za nami
wiruje tyle gwiazd.

PAN NARODZONY

Jeszcze zasłony zadrżały trony, jeszcze nie wierzą Pan narodzony
Orają wojny but butny goni. Co chcą rozgrabić? Pan narodzony.

Sława się sławi próżność się szerzy a już pan świata na sianku leży
Skrada się zdrada jeszcze przymiła ślepa bo FIAT rzekła Maryja.

Wciąż świat bogaty sobą zajęty w tę noc tak cichą w ten dzień tak święty
Jeszcze się chciwość z zazdrością mierzy a już w stajence dary pasterzy

Głośmy nowinę i pokój światu i zaśpiewajmy na chwałę Panu.
Nad bóle triumf dziś wyniesiony noc cicha święta pan narodzony.

strona 1 z 20 <   1 23456789101112131415  >