strona 1 z 12 <   1 23456789101112  >

MARANA THA

Marana tha! Przyjdź Jezu, Panie
W swej chwale do nas zejdź!
Marana tha! Usłysz wołanie
Gdy się wypełnią wieki.

Jak rosy chłód na spragniony grunt
Jak dobry chleb na głodnego dłoń.

W Dziecięciu Ty objawiasz się nam
Przez wichru szum dajesz poznać się.

W Kościele Twym, gdzie dajesz się nam
Przez Ciała. Krwi tajemniczą moc.

Gdy miłość swą okażemy w krąg
Przychodzisz już dziś na ziemię swą.

MARANA THA! PRZYBĄDŹ, PANIE JEZU

Antyfona:

Marana tha! Przybądź, Panie Jezu.

Jam jest odrośl i potomstwo Dawida,
Gwiazda Świecąca, poranna.

Duch i Oblubienica mówią: "Przyjdź!"
A kto słyszy, niech powie: "Przyjdź!"

Kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie,
Kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.

Zaiste, przyjdę niebawem.
Amen. Przybądź, Panie Jezu.

MATKO ODKUPICIELA, Z NIEWIAST NAJSŁAWNIEJSZA

Matko Odkupiciela, z niewiast najsławniejsza.
Gwiazdo morska, do nieba ścieżko najprościejsza,
Tyś jest przechodnią bramą do raju wiecznego.
Tyś jedyną nadzieją człowieka grzesznego.

Racz podźwignąć, prosimy, lud upadający,
W grzechach swych uwikłany, powstać z nich pragnący.
Tyś cudownie zrodziła światu Zbawiciela.
Tyś sama wykarmiła swego Stworzyciela.

Panno, przedtem i potem, z świata podziwieniem
Uczczona Gabriela wdzięcznym pozdrowieniem,
Racz się wstawić, o Panno, za nami grzesznymi.
Ratuj nas, opiekuj się sługami Twoimi.

MĄDROŚCI KTÓRA

Mądrości, która z ust Bożych wypływasz, Wszystko urządzasz, zewsząd cel dobywasz:
Przybądź i naucz nas dróg roztropności, Wieczna Mądrości.

O Adonai Wodzu Izraela, Coś go wybawił z rąk nieprzyjaciela,
Przybądź upadłym pod ciężkim brzemieniem, Z silnym ramieniem!

Korzeniu Jesse Tyś chorągwią ludów, Zamilkną króle na widok Twych cudów:
Przybądź i pośpiesz, użal się złej doli, Wybaw z niewoli!

Kluczu Dawidów! Izraela Boże, Co Ty otworzysz nikt zamknąć nie może:
Przybądź, a wywiedź mocą Twej prawicy Więźniów z ciemnicy!

O Wschodzie ranny! światło wiekuiste, Sprawiedliwości słońce promieniste,
Przybądź i oświeć w ciemnościach siedzące Nędznych tysiące!

Królu narodów! Tyś ich upragnieniem, Tyś jest węgielnym jedności kamieniem;
Przybądź niech człowiek przez Ciebie stworzony, Będzie zbawiony!

Emmanuelu Królu! Prawodawco, Oczekiwanie narodów i Zbawco:
Przybądź i nasze wysłuchaj wołanie, Boże nasz, Panie!

MÓJ PAN ŻYJE

Mój Pan żyje, niech będzie wywyższony - i błogosławiony Bóg zbawienia mego.
Będę śpiewał Ci, sławił Imię Twe - i wśród narodów głosił chwałę Twą!

MAGIA ŚWIĄT

Znów jest zima, znów są Święta,
Coś łagodnieje w każdym z nas.
Mówią ludzie i zwierzęta,
Że to pokoju nastał czas.

Chcę, by tak było już zawsze
Ciepło słów, spojrzeń i rąk.
Chcę, by tak było naprawdę,
Chcę mieć Święta przez cały,
Przez cały długi rok.

Tu choinka, tam stajenka
I podarunków pełen wór,
Czyste myśli, czyste serca,
Bo wigilijny czeka stół.

Chcę, by tak było już zawsze,
Żeby świat żył magią Świąt.
Chcę, by tak było naprawdę,
Chcę mieć pokój i miłość rok cały.

Chcę, by tak było już zawsze
Ciepło słów, spojrzeń i rąk.
Chcę, by tak było naprawdę,
Chcę mieć Święta przez cały,
Przez cały długi rok.

Chcemy, by tak było już zawsze,
Żeby świat żył magią Świąt.
Chcemy, by tak było naprawdę,
Chcemy mieć pokój i miłość rok cały.

Chcemy, by tak było już zawsze
Było zawsze już,
Ciepło słów, spojrzeń i rąk
Tak chcemy.
Chcemy, by tak było naprawdę,
Chcemy mieć Święta przez cały,
Przez cały długi rok.

MAGIA ŚWIĄT

Każdy z utęsknieniem czeka na ten czas,
Bo wtedy wigilijny wieczór łączy nas.
A ciepło rodzinne otacza nasz dom,
Gdy śpiewamy kolędy co rok.

Poczuj szczęście w magii świąt,
Odkryj w sercu twoim skarb,
Jest w nim dobro i życzliwość,
Podziel się z bliskimi tym.
Wyrzuć z twego serca zło,
Miej nadzieję, że za rok,
Znów się spotkasz z rodziną,
Powiesz im: Wesołych Świąt

W święta nawet smutki topią się,
Bo w święta,
Każdy sobie szczerze uśmiech śle.
A ciepło rodzinne otacza nasz dom,
Gdy śpiewamy kolędę cicha noc.

Poczuj szczęście w magii świąt,
Odkryj w sercu twoim skarb,
Jest w nim dobro i życzliwość,
Podziel się z bliskimi tym.
Miej nadzieję, że za rok,
Znów z rodziną spotkasz się,
I poczujesz magię świąt.

Odnajdź dobro w sobie,
Poczuj szczęście w magii świąt.
By je dobrze przeżyć,
Wyrzuć z swego serca zło.

Ooooo

Poczuj szczęście w magii świąt,
Odkryj w sercu twoim skarb,
Jest w nim dobro i życzliwość,
Podziel się z bliskimi tym.
Miej nadzieję, że za rok,
Znów z rodziną spotkasz się,
Powiesz wtedy, powiesz im:
Wesołych Świąt.

Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

MAGIA ŚWIĄT

Uuuaaa... Uuuaaa...
Uuuaaa... Uuuaaa...

Posłuchaj niedługo już
Świąteczny nam nastrój zagra w duszy.
Choinkę przystroi ktoś
I dzieląc opłatkiem znów się wzruszy.

Betlejemskiej gwiazdy czar,
Kolędnicy już u bram
I wyśnionych naszych marzeń moc,
Przypomina zawsze o tym nam:

Znowu nowe Święta idą,
U nas znajdą swój ciepły kąt.
Znowu nowe święta idą,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

Znowu nowe Święta idą,
U nas znajdą swój ciepły kąt.
Znowu nowe święta idą,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

Magiczny nadchodzi czas,
Kiedy nasz świat się w bajkę zmienia.
Obrazy maluje mróz
I wszystkie spełniają się życzenia.

Betlejemskiej gwiazdy czar,
Kolędnicy już u bram
I wyśnionych naszych marzeń moc,
Przypomina zawsze o tym nam:

Znowu nowe Święta idą,
U nas znajdą swój ciepły kąt.
Znowu nowe święta idą,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

Znowu nowe Święta idą,
U nas znajdą swój ciepły kąt.
Znowu nowe święta idą,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

Uuuaaa... Uuuaaa...
Uuuaaa... Uuuaaa...

Betlejemskiej gwiazdy czar,
Kolędnicy już u bram
I wyśnionych naszych marzeń moc,
Przypomina zawsze o tym nam:

Znowu nowe Święta idą,
U nas znajdą swój ciepły kąt.
Znowu nowe święta idą,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

Znowu nowe Święta idą,
U nas znajdą swój ciepły kąt.
Znowu nowe święta idą,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt,
Wesołych Świąt.

MAGIA TYCH ŚWIĄT

Zbyt długa zima trwa
zmroziła serca nam
już śnieg dawno zasypał nasz świat
wspomnień żar.

Tej zimy trudniej jest
usłyszeć ludzi śmiech
gdzieś są ukryte pod maską kłamstw
tęsknoty w nas.

W blasku świec cały dom
obok mnie pusto wciąż
czegoś jest żal
kiedy zbliża się noc
choć ciebie brak
chcę dziś poczuć magię tych świąt

Dziś niebo pełne gwiazd
rozświetla drogę nam
dziś chcę wybaczyć wszystko,
bo gniew niszczy nas

W blasku świec cały dom
obok mnie pusto wciąż
czegoś jest żal
kiedy zbliża się noc
choć ciebie brak
chcę dziś poczuć magię tych świąt

Tylko daj znak
chcę wiedzieć że
cały i zdrów jesteś gdzieś
nie mam już sił
walczyć i dziś
ślę życzeń moc, mimo łez.

W blasku świec cały dom
obok mnie pusto wciąż
czegoś jest żal
kiedy zbliża się noc
choć ciebie brak
dziś świętuję.

W blasku świec cały dom
obok mnie pusty wciąż
czegoś jest żal
kiedy zbliża się noc
choć ciebie brak
chcę dziś poczuć magię tych świąt.

MAGICZNA MOC

Byłeś, kiedy Cię nie było,
Byłeś, przy mnie, obok, tu,
Byłeś, gdy nic dla mnie nie znaczyło,
Prócz tego z Tobą snu.

Jesteś, mogę nie spać jeśli,
Jesteś, obejmujesz mnie,
Jesteś, jak cudownie nie śnić o kimś,
O kim zawsze śniło się.

I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień,
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie,
Opowiada miłosną historię.

Będziesz, silny tak jak miłość,
Będziesz, już nie zgubię Cię,
Będziesz, gdy przez chwilę Cię nie było,
Znów byłeś w moim śnie.

I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień,
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie.

I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień,
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie,
Opowiada miłosną historię.

Niech, zatrzyma czas, takich nas,
Nie chcę dat, nie liczę lat, to nasz raj,
Chwilo trwaj,
Bo byłeś, bo jesteś, bo będziesz, bo jesteś.

I jest magiczna moc,
W każdej chwili tej, gdy się kończy noc,
I zaczyna się nowy dzień,
Świt rozpala mnie, świat upaja mnie.
Krzyczeć chcę, kocham Cię, kocham Cię,
Chwilo trwaj!

MALEŃKA PRZYSZŁA MIŁOŚĆ

Do naszych serc
Do wszystkich serc uśpionych
Dziś zabrzmiał dzwon
Już człowiek obudzony
Bo nadszedł czas
I dziecię się zrodziło
A razem z nim
Maleńka przyszła miłość.

Maleńka miłość w żłobie śpi
Maleńka miłość przy Matce Świętej
Dziś cała ziemia i niebo lśni
Dla tej miłości maleńkiej
Maleńka miłość w żłobie śpi
Maleńka miłość przy Matce Świętej
Dziś cała ziemia i niebo lśni
Dla tej miłości maleńkiej.

Porzućmy zło
Przestańmy złem się bawić
I czystą łzą
Spróbujmy serce zbawić
Bo nadszedł czas
I dziecię się zbudziło
A razem z nim
Maleńka przyszła miłość.

Maleńka miłość zbawi świat
Maleńką miłość chrońmy z lękiem
Dziś ziemia drży i niebo drży
Dla tej miłości maleńkiej.

Maleńka miłość zbawi świat
Maleńką miłość chrońmy z lękiem
Dziś ziemia drży i niebo drży
Dla tej miłości maleńkiej.
Maleńka miłość zbawi świat
Maleńką miłość chrońmy z lękiem
Dziś ziemia drży i niebo drży
Dla tej miłości maleńkiej.

Maleńka miłość zbawi świat
Maleńką miłość chrońmy z lękiem
Dziś ziemia drży i niebo drży
Dla tej miłości maleńkiej.

MALEŃKI JEZU

Maleńki Jezu,
Przychodzisz zbawić świat,
Bo na nim ciągle
Tak wiele jeszcze zła.

Maleńki Jezu, zostań tu,
Zamieszkaj w każdym z nas,
Niech w naszych sercach żyje Bóg
Na zawsze, w każdy czas.

Maleńki Jezu,
W Betlejem rodzisz się,
By wszystkim ludziom
Otworzyć serce swe.

Maleńki Jezu, zostań tu,
Zamieszkaj w każdym z nas,
Niech w naszych sercach żyje Bóg
Na zawsze, w każdy czas.

Maleńki Jezu,
Przychodzisz do nas, bo
Dobrym uczynkiem
Ty pragniesz zwalczyć zło.

Maleńki Jezu, zostań tu,
Zamieszkaj w każdym z nas,
Niech w naszych sercach żyje Bóg
Na zawsze, w każdy czas.

MAŁA JASNOŚĆ NADZIEJĄ

Mała jasność nadzieją dla jutra,
Betlejemskie dzieciątko radością,
Tobie hymny śpiewamy nabożnie,
Twoja wielkość dla świata mądrością.

Mała jasność wtulona w codzienność,
Poszarzała od bólu i czasu,
W koło ulic nadziei zaduma,
Śnieżna droga płynąca od lasu.

Ciepło matki rozumnej
Dobro dane w poczęciu,
Wiara w Boga wpajana
Drogowskazem w nieszczęściu,
Ciepło matki rozumnej
Dobro dane w poczęciu,
Wiara w Boga wpajana
Drogowskazem w nieszczęściu.

W bezgranicznym cierpieniu człowieka,
Swą dobrocią zadumą milczeniem,
Pochylone w godności umysły,
Pańska łaska budząca nadzieję.

Ciepło matki rozumnej
Dobro dane w poczęciu,
Wiara w Boga wpajana
Drogowskazem w nieszczęściu,
Ciepło matki rozumnej
Dobro dane w poczęciu,
Wiara w Boga wpajana
Drogowskazem w nieszczęściu.

MAŁY JEZUS

Tylko jedna gwiazdka zaświeciła nam na niebie,
Tylko jedna spośród tych tysięcy gwiazd,
Która swoim blaskiem rozgrzewa nasze serca,
Bo narodził się nasz zbawca i Pan.

Mały Jezus, małe dziecię,
Tam w stajence sobie śpi,
Czy okryjesz go swym płaszczem,
Przecież zimno mu jest.

Mały Jezus, małe dziecię,
Tam w stajence sobie śpi,
Czy okryjesz go swym płaszczem,
Przecież zimno mu jest.

W takiej ciszy rodzisz się nam mały Boże,
W takim świecie, który jest własnością twą,
Mimo fałszu, kłamstwa, obelg, prześladowań,
Swą dziecięcą rączką pobłogosław świat.

Mały Jezus, małe dziecię,
Tam w stajence sobie śpi,
Czy okryjesz go swym płaszczem,
Przecież zimno mu jest.

Mały Jezus, małe dziecię,
Tam w stajence sobie śpi,
Czy okryjesz go swym płaszczem,
Przecież zimno mu jest.

MAŁY WIELKI PAN MIŁOŚCI

(A) Mały wielki Pan miłości swe serce w dłonie świata wkłada
I promienieje słońcem cały w zimową noc wśród śniegu gwiazd.

W stajence w sianku jakby w dłoniach Maryja Dziecię swe okryła
Kwiatem serca jak kołderką maleńkie oczka przysłoniła.

Już w radości się zbliżają motyle kwiaty młode drzewa
A wszyscy ludzie i zwierzęta z twarzą z księżyca niosą dary.

Maleńkie oczka w wielkiej głębi Bóg pełen w miłość niepojętą
Na kogo Dziecię-Jezus spojrzy ten szczęścia blask rozsyła wkoło

Najdroższy mały wielki Panie jesteś radością mego życia
Dlatego Tobie w darze niosę me drżące z ukochania serce.

MAMY ŚWIĘTA

Mamy święta,
Radosny nastał dzień.
Mamy święta,
Od kuchni aż po sień.

Wysprzątany cały dom
Dziś świątecznie lśni.
Mamy święta,
Kolęda już u drzwi.

Mamy święta,
Od rana w kuchni tłok.
Mamy święta,
Dziś wszyscy pomóc chcą.

Mama choć zmęczona tak,
Dumna jest jak nikt.
Mamy święta,
Kolęda już u drzwi.

Tam za oknem już
Mrok okrywa świat
I na niebie mruga pierwsza z gwiazd.
Wszyscy cieszą się,
Że już pora ta,
Czas do stołu siąść, Wigilii czas.

Mamy święta,
Choinką pachnie dom.
Mamy święta,
Znów wszyscy razem są.

Tyle życzeń zbiegło się
W tę jedną cichą noc.
Mamy święta,
Podarków będzie moc.

Tyle życzeń zbiegło się
W tę jedną cichą noc.
Mamy święta,
Podarków będzie moc.

Tam za oknem już
Biały śnieg się skrzy
I rozbrzmiewa już świąteczny dzwon.

Po zmęczonych dniach
Radość przyszła dziś,
Kolędy śpiewa znów nasz cały dom.
Mamy święta,
Najmilsze z wszystkich świąt.

MOŚCI GOSPODARZU

Hej, kolęda, kolęda!
Hej, kolęda, kolęda!

Mości gospodarzu,
Domowy szafarzu,
Nie bądź tak ospały,
Każ nam dać gorzały
Dobrej, z alembika,
I do niej piernika.
Hej, kolęda, kolęda!

Jendyk do podlewy,
Panie miłościwy!
I to czarne prosię -
Pomieści i to się!
Każ upiec pieczonki -
Weźmiem do kieszonki.
Hej, kolęda, kolęda!

Mości gospodarzu,
Domowy szafarzu,
Każ dać bufet wina,
Bo w brzuchu ruina.
Dla większej ofiary
Daj dobrej gorzały.
Hej, kolęda, kolęda!

Mościa gospodyni,
Domowa mistrzyni,
Okaż swoją łaskę:
Każ dać masła faskę.
Jeżeliś nie sknera
Daj i kopę sera.
Hej, kolęda, kolęda!

Mościa gospodyni,
Domowa mistrzyni,
Okaż swoją łaskę:
Każ upiec kiełbaskę,
Którą, kiedy zjemy,
To podziękujemy.
Hej, kolęda, kolęda!

MARYJA RODZICIELKA BOGA

Anioł do Maryi zstąpił,
W światłości nieba,
Anioł radosną nowinę,
Zwiastował Jej.

Maryja, Maryja,
Rodzicielka Boga.

Święta i niepokalana,
Dziewica czysta,
Którą nam Bóg Ojciec wybrał,
Na Matkę dlań.

Maryja, rodzicielka Boga.

Yyyyy,
Mmmmmmmmm.

Anioł nawiedził Józefa,
We śnie doń przyszedł,
Anioł wielką tajemnicę,
Powierzył Mu,
Ooooooooooooo.

Maryja, Maryja,
Rodzicielka Boga.

Święta,
I niepokalana Dziewica czysta,
Którą nam Bóg Ojciec wybrał,
Na Matkę dlań.

Maryja, rodzicielka Boga.

Jee,
Jeeeeeeeee,
Mmm.

MATCZYNE RĘCE

Gdy pierwsza gwiazda zapala niebo matka do stołu prosi
Wśród nocnej ciszy kolędy śpiewa, światło jej srebrzy włosy.
Przy stole ojciec i dzieci siedzą, łamią opłatek biały
Wszystkie potrawy jakie ich cieszą matczyne ręce dały...

To ręce matki utarły mak, obrusa bielą okryły stół
Kołyszą dziecię utulą płacz gdy trzeba bliskim uszyją strój
To ręce matki podają chleb przystroją siankiem zielenią dom
Uciszą troski łagodzą gniew opieką zawsze dla wszystkich są.

Gdy pierwsza gwiazda zapala niebo Dziecię świat cały wita
W stajence Matka do snu Mu śpiewa, nocą Jej kroki słychać
Matczyne ręce przy ognia blasku ciepły całuje płomień
Wśród nocnej ciszy gdy Syn już zaśnie odpoczną ręce obie...

To ręce matki utarły mak, obrusa bielą okryły stół
Kołyszą dziecię utulą płacz gdy trzeba bliskim uszyją strój
To ręce matki podają chleb przystroją siankiem zielenią dom
Uciszą troski łagodzą gniew opieką zawsze dla wszystkich są.

MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA, OSTROBRAMSKA

Przez tę noc, co tak długo już trwa,
przez kurzawę, zawieję
szła do swego Betlejem,
do kapliczki przydrożnej szła.

Matka Boska Częstochowska,
Matka Boska Ostrobramska,
nad Dzieciątkiem pochylona,
malowana na obrazkach.

Jeszcze krok, jeszcze krok, jeszcze dwa
przez to wielkie zmęczenie,
przez te głazy, kamienie,
taka krucha jak szkiełko szła.

Pod ten dach w ciemną noc z Dzieckiem szła
i światełko zapala
w jarzębiny koralach -
świt nowego, lepszego dnia.

strona 1 z 12 <   1 23456789101112  >